W pią­tek (17 czerw­ca)  pre­zy­dent Rosji Wła­di­mir Putin zabrał głos na Forum Eko­no­micz­nym w St.Petersburgu. “Eko­no­micz­ny blitz­krieg prze­ciw­ko Rosji nigdy nie miał żad­nych szans na powo­dze­nie. A broń w posta­ci sank­cji to miecz obo­siecz­ny” — powie­dział. Stwier­dził też, że Unia Euro­pej­ska stra­ci na restryk­cjach 400 mld dolarów.

Dłu­go wycze­ki­wa­ne wystą­pie­nie Wła­di­mi­ra Puti­na było opóź­nio­ne o dodat­ko­wą godzi­nę — jak wyja­śnia Kreml — ze wzglę­du na cyberatak.

- Klu­czo­we poję­cia dla biz­ne­su, takie jak nie­na­ru­szal­ność wła­sno­ści pry­wat­nej, zosta­ły zde­cy­do­wa­nie pod­wa­żo­ne przez naszych part­ne­rów na Zacho­dzie — celo­wo, z pobu­dek ambi­cjo­nal­nych — stwier­dził Putin.

 

O nie­sta­bil­ną sytu­ację na świe­cie pre­zy­dent Rosji winą obar­czył Sta­ny Zjed­no­czo­ne. - Po wygra­niu zim­nej woj­ny USA ogło­si­ły się przed­sta­wi­cie­la­mi Boga na zie­mi, ludź­mi, któ­rzy nie mają żad­nych obo­wiąz­ków, a jedy­nie inte­re­sy. Uzna­li te inte­re­sy za świę­te. Teraz jest to ruch jed­no­kie­run­ko­wy, co spra­wia, że świat jest nie­sta­bil­ny — mówił Putin.

Pre­zy­dent Rosji dodał póź­niej, że “kole­dzy na Zacho­dzie” uwa­ża­ją inne kra­je poza swo­imi za wła­sne kolo­nie. A sko­ro, jak kon­ty­nu­ował Putin, uwa­ża­ją sie­bie za “wyjąt­ko­wych”, to resz­tę trak­tu­ją jako oby­wa­te­li “dru­giej kategorii”.

Powie­dział, że ludziom sto­ją­cy­mi za sank­cja­mi “nie uda­ło się zdo­być Rosji sztur­mem”. Oce­nił, że pań­stwo zadzia­ła­ło pro­fe­sjo­nal­nie, a oby­wa­te­le byli zjed­no­cze­ni i odpowiedzialni.

- Eko­no­micz­ny blitz­krieg prze­ciw­ko Rosji nigdy nie miał żad­nych szans na powo­dze­nie. A broń w posta­ci sank­cji to miecz obo­siecz­ny. Kra­je euro­pej­skie same zada­ły poważ­ny cios swo­jej gospo­dar­ce — powie­dział Putin, twier­dząc, że UE stra­ci na sank­cjach 400 mld dolarów.
Rosyj­ski przy­wód­ca stwier­dził ponad­to, że “Unia Euro­pej­ska utra­ci­ła suwe­ren­ność poli­tycz­ną”. — Jej eli­ty poli­tycz­ne tań­czą do cudzych melo­dii, szko­dząc wła­snej lud­no­ści. Praw­dzi­we inte­re­sy Euro­pej­czy­ków i euro­pej­skie­go biz­ne­su są cał­ko­wi­cie igno­ro­wa­ne i pomi­ja­ne — powie­dział Wła­di­mir Putin.

Pre­zy­dent Rosji dodał, że obec­ne pro­ble­my zachod­nich gospo­da­rek nie mają nic wspól­ne­go z woj­ną w Ukra­inie, któ­rą tra­dy­cyj­nie nazwał “spe­cjal­ną ope­ra­cją woj­sko­wą” i są spo­so­bem  by zrzu­cić na kogoś inne­go winę za wła­sne błędy.