Kanada zadeklarowała możliwość przeznaczenia 50 milionów dolarów na uratowanie ukraińskiego zboża przed zmarnowaniem. Premier Justin Trudeau zapewnił swoich partnerów z G7, że jest gotów do współpracy i walki z głodem spowodowanym rosyjską inwazją na Ukrainę. Sprawa Rosji i Ukrainy zdominowała pierwszy dzień rozmów w Niemczech. Wcześniej była poruszana także podczas spotkania przywódców państw Wspólnoty Narodów w Kigali w Rwandzie. Będzie też głównym tematem w czasie szczytu NATO w Madrycie.

Z powodu niedoborów zboża dużej części Afryki grozi głód. Trudeau i inni liderzy obarczyli winą Rosję, wskazując na niszczenie silosów zbożowych i ograniczanie eksportu poprzez blokowanie portów. W zeszłym tygodniu podczas rosyjskiego bombardowania rakieta trafiła w zakład przechowujący olej roślinny w Mikołajowie, będący własnością kanadyjsko-duńskiej firmy Viterra.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

W oświadczeniu wydanym na koniec dnia w niedzielę, Kanada obiecała dostarczyć na Ukrainę sprzęt do przechowywania zboża, tak by można było zachować tegoroczne zbiory i dostarczyć je na rynek. Minister rolnictwa Marie-Claude Bibeau powiedziała, że przekazane mogą być np. mobilne silosy.

Jeśli chodzi o rodzime zbiory, to Kanada spodziewa się, że w tym sezonie produkcja mąki będzie o 44 proc. większa niż w zeszłym, powiedziała minister Bibeau. Dzięki temu będzie można zwiększyć zaopatrzenie dla krajów rozwijających się, a także dla Bliskiego Wschodu, Azji i Afryki. Pani minister zapewniła, że kanadyjscy rolnicy robią co mogą, by pomóc krajom, którym grozi głód.

Premier Trudeau przyleciał do Niemiec w niedzielę rano. W Monachium witał go m.in. były lider liberałów i ambasador Kanady w Niemczech, Stephane Dion. Następnie Trudeau poleciał śmigłowcem do zamku Elmau w Alpach Bawarskich, gdzie odbywało się spotkanie G7. Spotkał się z brytyjskim premierem Borisem Johnsonem, a następnie podczas spotkania z całym gronem G7 zapewnił, że Kanada będzie odchodzić od paliw kopalnych. Kanadyjski premier rozmawiał też z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem na temat potrzeby inwestycji w infrastrukturę, co pomogłoby Europie uniezależnić się od rosyjskiej ropy. Dodał przy tym, że Kanada mogłaby być częścią wypracowanych rozwiązań.