Pre­zy­dent Ukra­iny Woło­dy­myr Zełen­ski we wto­rek wie­czo­rem w swo­im cyklicz­nym wystą­pie­niu w mediach spo­łecz­no­ścio­wych, w dniu, w któ­rym na rosyj­skim lot­ni­sku woj­sko­wym w Nowo­fe­do­riw­ce na zachod­nim brze­gu Kry­mu doszło do serii wybu­chów, przy­po­mniał, że od zaję­cia Kry­mu zaczę­ła się rosyj­ska woj­na z Ukra­iną i tam też musi się zakoń­czyć. Pre­zy­dent powie­dział, że wie­rzy w odzy­ska­nie pół­wy­spu przez Ukrainę.

Zełen­ski oświad­czył, że Rosja zamie­ni­ła pół­wy­sep, któ­ry, jak zazna­czył, zawsze był jed­nym z naj­lep­szych miejsc w Euro­pie, w jed­no z naj­bar­dziej nie­bez­piecz­nych miejsc na kon­ty­nen­cie, a oku­pant spro­wa­dził na Krym repre­sje, pro­ble­my eko­lo­gicz­ne, bez­na­dzie­ję gospo­dar­czą oraz wojnę.

Według ukra­iń­skie­go przy­wód­cy obec­ność rosyj­skich zabor­ców na pół­wy­spie jest zagro­że­niem dla całej Euro­py oraz glo­bal­nej sta­bil­no­ści, a region Morza Czar­ne­go nie może być bez­piecz­ny, dopó­ki Krym jest okupowany.

Pre­zy­dent pod­kre­ślił, że rosyj­ska woj­na prze­ciw­ko Ukra­inie i całej wol­nej Euro­pie zaczę­ła się od Kry­mu i musi zakoń­czyć się jego wyzwoleniem.
Jeden z ukra­iń­skich gene­ra­łów stwier­dził też, że most łączą­cy Krym z Rosją musi zostać wyeliminowany.

Rosja uwa­ża Krym za wła­sne tery­to­rium i wie­lo­krot­nie pod­kre­śla­ła, że atak na Krym będzie ata­kiem na jej tery­to­rium uspra­wie­dli­wia­ją­cym eska­la­cję konfliktu.