Tak, to prawda – w Wielkanoc 2026 we Francji ponad 21 000 osób (dokładnie 21 386 katechumenów) przyjęło chrzest w Kościele katolickim podczas Wigilii Paschalnej. To absolutny rekord w najnowszej historii francuskiego Kościoła. Szczegółowe liczby  Konferencji Episkopatu Francji to: 13 234 dorosłych (wzrost o ok. 28% w porównaniu z 2025 rokiem, 8 152 nastolatków w wieku 11–17 lat, wzrost o ok. 10%.

W 2025 roku było to już rekordowe 17 788 osób (ok. 10 384 dorosłych + 7404 nastolatków), a trend wzrostowy utrzymuje się od kilku lat. Dla porównania w  2016 roku dorosłych katechumenów było tylko ok. 4100. W ciągu ostatniej dekady liczba chrztów dorosłych ponad trzykrotnie wzrosła.

Nowi katolicy  to w większości młodzi ludzie – według niektórych źródeł nawet 82% nowych ochrzczonych ma mniej niż 40 lat. Największy wzrost widać wśród osób w wieku 18–25 lat oraz licealistów. Wielu z nich to osoby, które nie zostały ochrzczone w dzieciństwie lub odeszły od wiary, a teraz świadomie wracają. Nie jest to masowa konwersja imigrantów – choć wśród nich też są przypadki – ale przede wszystkim Francuzi szukający sensu w zlaicyzowanym społeczeństwie.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Francja od dekad uchodzi za „światową stolicę laicyzmu” – kraj, w którym sekularyzacja posunęła się najdalej w Europie Zachodniej. Kościoły pustoszały, praktykujących katolików ubywało.

Jedną z przyczyn jest też Ewangelizacja oddolna – młodzi katolicy (m.in. przez grupy, pielgrzymki, media społecznościowe, tradycyjne formy pobożności jak czuwania czy procesje) przyciągają rówieśników oraz „pragnienie duszy” – jak mówi jeden z francuskich księży – ludzie czują głód duchowy, którego nie zaspokajają współczesna kultura czy technologie. Daje się też zauważyć wpływ młodych pokoleń (Gen Z i młodszych millenialsów), którzy paradoksalnie częściej niż starsi szukają transcendencji.

Kościół we Francji sam jest zaskoczony skalą i przyznaje, że największym wyzwaniem teraz jest integracja i formacja tych nowych wiernych, żeby nie odeszli po kilku miesiącach. To nie jest jednorazowy „zryw”. Trend wzrostowy trwa od co najmniej 2023 roku i przyspiesza. Podobne ożywienie widać w niektórych innych krajach zachodnich (np. wzrost chrztów dorosłych w USA czy Wielkiej Brytanii), choć nigdzie nie na taką skalę jak we Francji. Wielu komentatorów nazywa to „nową wiosną Kościoła” we Francji lub „cichą rewolucją” w kraju, który jeszcze niedawno wydawał się całkowicie zsekularyzowany.