Who­le Foods obni­ża ceny kil­ku­set pro­duk­tów żyw­no­ścio­wych o 20 proc. Zali­cza­ny do droż­szych skle­pów spo­żyw­czych Who­le Foods został kupio­ny w 2017 roku przez Ama­zo­na. Obniż­ki mają doty­czyć głów­nie świe­żych towa­rów. To trze­cia seria obni­żek od cza­su powsta­nia sie­ci. Ama­zon twier­dzi, że obniż­ki nie odby­wa­ją się kosz­tem jako­ści towa­rów, któ­ra od pra­wie 40 lat przy­cią­ga­ła klien­tów Who­le Foods.

Człon­ko­wie Ama­zon Pri­me mogą liczyć na dodat­ko­we upusty.

Sieć ma oko­ło 300 skle­pów w Sta­nach Zjed­no­czo­nych i 14 w Kana­dzie, przede wszyst­kim w oko­li­cach Toron­to i Van­co­uve­ru oraz po jed­nym w Vic­to­rii i Ottawie.

Dorad­ca biz­ne­so­wy Mark Satov z Satov Con­sul­tants pod­su­mo­wu­je, Who­le Foods nie jest i nie będzie sie­cią dys­kon­to­wą i nie ma się co oszu­ki­wać – dla wie­lu Kana­dyj­czy­ków po pro­stu jest za dro­gi. Ama­zon trak­tu­je sieć jako swe­go rodza­ju eks­pe­ry­ment. Obni­ża ceny tych pro­duk­tów, któ­re czę­sto są porów­ny­wa­ne (czy­li np. warzyw) i ma nadzie­ję, że tym przy­cią­gnie klien­tów, a przy oka­zji zachę­ci nie­któ­rych do się­gnię­cia tak­że po droż­sze produkty.