Urząd regulacji energetyki w Quebecu nakazał Hydro-Québec sprzedaż dodatkowo 300 megawatów energii firmom zajmującym się kopaniem bitcoinów. To ilość energii potrzeba np. do funkcjonowania huty aluminium. Całkowita pula na dotychczasowe i przyszłe projekty będzie wynosić 668 megawatów.. Hydro-Québec musi też utrzymać dotychczasowe stawki, czyli 3,46 lub 5,03 centa za kilowatogodzinę plus dodatkowe koszty zależne od warunków umowy zawartej z dostawcą. Prowincja przestała zatwierdzać projekty związane z kopaniem kryptowalut w zeszłym roku, by zdecydować, jakie ceny powinny płacić firmy zainteresowane prowadzeniem tego typu działalności oraz czy należy wprowadzić jakieś ograniczenia.

Firmy takie jak Bitmain Technologies interesują się krajami zasobnymi w energię elektryczną, zwłaszcza gdy ceny kryptowalut idą w górę, a Chiny planują zakazanie kopania bitcoinów. Kopanie bitcoinów jest energochłonne, ponieważ wykorzystuje komputery do rozwiązywania skomplikowanych równań matematycznych, aby zatwierdzić transakcję. Ten, kto pierwszy wykona zadania, otrzymuje bitcoin, a transakcja jest wpisywana do rejestru.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU