Jakie zna­cze­nie w kra­ju takim jak Kana­da ma zamknię­cie w cią­gu 10 lat 9000 kościo­łów? To pra­wie jed­na trze­cia budyn­ków nale­żą­cych do wspól­not wyzna­nio­wych, mówi Ken­dra Fry z Faith and Com­mon Good, gru­py, któ­ra wspól­nie z Natio­nal Trust of Cana­da pro­wa­dzi pro­jekt „Rege­ne­ra­tion Works”. Poda­je przy­kład Hamil­ton, gdzie na naj­bliż­sze 5 lat prze­wi­dzia­no zamknię­cie ośmiu świątyń.

W wie­lu mia­stach w Onta­rio kościół to nie tyl­ko dom boży, ale też miej­sce, w któ­rym toczy się życie lokal­nej wspól­no­ty, tłu­ma­czy Fry. Kana­da ule­ga zeświec­cze­niu, ludzie nie cho­dzą do kościo­ła tak czę­sto, jak kie­dyś. Od lat 80. licz­ba wier­nych się zmniej­sza, a ich śred­nia wie­ku czę­sto rośnie. W efek­cie zbie­ra­nych jest coraz mniej dat­ków, a utrzy­ma­nie budyn­ków nie tanie­je. Ale kościo­ły to coś wię­cej. To miej­sce dzia­łań orga­ni­za­cji non-pro­fit i grup spo­łecz­nych, któ­re nie­ko­niecz­nie mają coś wspól­ne­go z reli­gią, ale pra­cu­ją na rzecz wspól­ne­go dobra. Dla nich będzie bra­ko­wa­ło miej­sca. Znik­ną punk­ty przed­szkol­ne, sale na zaję­cia dla dzie­ci i senio­rów, loka­le wybor­cze, dosko­na­łe miej­sca na koncerty.


Fry zwra­ca też uwa­gę na rosną­cą izo­la­cję ludzi. Zamy­ka­nie kościo­łów to odbie­ra­nie im miejsc spo­tkań innych niż domy i miej­sca pra­cy, miejsc, w któ­rych budu­je się poczu­cie przy­na­leż­no­ści. Świą­ty­nie są też sym­bo­lem oko­li­cy, punk­tem cha­rak­te­ry­stycz­nym, może sym­bo­lem pięk­na i sztuki.

reklama

Fry i jej współ­pra­cow­ni­cy sta­ra­ją się rato­wać kościo­ły przed zamknię­ciem. Roz­ma­wia­ją z gru­pa­mi wyzna­nio­wy­mi, orga­ni­zu­ją warsz­ta­ty, szu­ka­ją spo­so­bów na pozy­ska­nie pie­nię­dzy. Pozy­ski­wa­nie fun­du­szy dla wspól­not reli­gij­nych na utrzy­ma­nie budyn­ków reli­gij­nych nie jest jed­nak łatwe. Kana­da nie łoży na reli­gię. Cza­sem moż­na coś dostać z Tril­lium Foun­da­tion, ale na pro­jek­ty nie­zwią­za­ne z reli­gią. Cza­sem tra­fią się pie­nią­dze na pro­gra­my dla senio­rów lub coś w tym rodza­ju, mówi Fry. Zachę­ca do wypeł­nia­nia ankie­ty Com­mu­ni­ty Spa­ces in Faith Pla­ces, któ­ra skła­da się z 21 pytań o korzy­sta­nie z budyn­ków reli­gij­nych – bo na począt­ku każ­dej roz­mo­wy z wła­dza­mi miast czy poten­cjal­ny­mi spon­so­ra­mi trze­ba przed­sta­wić kon­kret­ne dane.