Ani­mal Justi­ce po raz kolej­ny doma­ga­ją się posta­wie­nia zarzu­tów w związ­ku ze śmier­cią sze­ściu koni pod­czas tego­rocz­ne­go Stam­pe­de. Orga­ni­za­cja nawo­łu­je służ­by poli­cyj­ne z Cal­ga­ry, Cal­ga­ry Huma­ne Socie­ty i Alber­ta SPCA do wsz­czę­cia śledz­twa. Rodeo nie jest ponad pra­wem i nie uza­sad­nia zabi­ja­nia zwie­rząt, mówi sze­fo­wa Ani­mal Justi­ce, Camil­le Labchuck.

Pod­czas Stam­pe­de odby­wa­ją się wyści­gi bry­czek. Trzy konie jed­ne­go z uczest­ni­ków, Eva­na Sal­mon­da, musia­ły być uśpio­ne w nie­dzie­lę po poważ­nym wypad­ku. W czwar­tek Sal­mond był uczest­ni­kiem inne­go wypad­ku, a jego koń został uśpio­ny po tym jak doznał poważ­ne­go ura­zu nogi. Z tego same­go powo­du inny koń musiał być uśpio­ny w śro­dę, a 8 lip­ca jesz­cze inny nagle zakoń­czył żywot „z przy­czyn medycz­nych”. Jeden uczest­nik otrzy­mał zakaz star­tu w zawo­dach Stam­pe­de i będzie musiał zapła­cić karę w wyso­ko­ści 10 00 dol. za spo­wo­do­wa­nie wypadku.

Orga­ni­za­to­rzy Stam­pe­de oświad­czy­li, że prze­pro­wa­dzą wni­kli­wą ana­li­zę bez­pie­czeń­stwa pod­czas wyścigów.

Reklama