Rząd Kolumbii Brytyjskiej próbuje zmusić hospicjum Irene Thomas w Ladner do zabijania pacjentów. Hospicjum jest zarządzane przez Delta Hospice Society i może przyjmować 10 pacjentów. Alex Schadenberg z Euthanasia Prevention Coalition mówi, że prowincja, rzeczywiście może zamknąć placówkę, jeśli ta nie podporządkuje się dyrektywom nakazującym świadczenie na miejscu usługi wspomaganego samobójstwa. Z wyjątku od tej reguły mogą korzystać tylko ośrodki prowadzone przez instytucje religijne, ale Delta Hospice Society taką instytucją nie jest.

Minister zdrowia Adrian Dix dał hospicjum tydzień na przygotowanie planu dostosowania się do wymagań Fraser Health Authority.

Walka hospicjum z Fraser Health Authority ciągnie się od września 2016 roku, kiedy to rząd federalny wprowadził ustawę o eutanazji. Założycielka hospicjum i jego ówczesna dyrektor Fraser Health Authority odmówiła zabijania pacjentów w ośrodku. Mówiła, że chorzy powinni być przenoszeni do innego zakładu, ponieważ podawanie śwmiercionośnych zastrzyków jest sprzeczne z ideą opieki paliatywnej i sprzeczne ze statutem hospicjum, w którym znalazło się zapewnienie o nieprzyspieszaniu śmierci chorych.

Agencja zdrowia dofinansowuje działalność hospicjum w kwocie 1,3 miliona dolarów rocznie. To prawie połowa budżetu operacyjnego ośrodka. Reszta pochodzi z prywatnych darowizn. Agencja jest też właścicielem gruntów, na których stoją budynki. Grunt jest dzierżawiony.

W lutym 2018 roku Fraser Health Authority wydało edykt nakazujący hospicjum przeprowadzanie eutanazji. Hospicjum nie podporządkowało się. Pół roku później agencja zakazała transportu pacjentów na eutanazję do innego ośrodka.

Następnie we wrześniu 2019 roku zarząd hospicjum zwolnił Macey i zagłosował za przeprowadzaniem eutanazji. 28 listopada wybrano jednak nowy zarząd, który powrócił do starej polityki i zmienił dyrektora. 5 grudnia odbyło się spotkanie z Fraser Health Authority, podczas którego agencja zagroziła odebraniem finansowania.