Fede­ral­ne fun­du­sze prze­zna­czo­ne na usu­wa­nie szkód klęsk żywio­ło­wych są obcią­ża­ne na ponad 430 milio­nów dola­rów rocz­nie. Według danych prze­ka­za­nych przez Public Safe­ty Cana­da w roku 2016–17 wypła­co­no 485,8 milio­na dola­rów, w 2017–18 — 494,9 mln, a w 2018–19 — 309,5 mln.

Śred­nia z wcze­śniej­szych pię­ciu lat wyno­si­ła 360 milio­nów dol., co sta­no­wi­ło z kolei kwo­tę trzy razy wyż­szą od śred­niej z pię­ciu lat poprzed­nich. Pro­gram roz­po­czę­to w 1970 roku i łącz­nie wypła­co­no 5,4 miliar­da dol., przy czym 1,3 miliar­da przy­pa­da na ostat­nie trzy lata.

Pomoc z pro­gra­mu fede­ral­ne­go nad­cho­dzi wte­dy, gdy kosz­ty zwią­za­ne z usu­wa­niem skut­ków np. powo­dzi czy poża­rów lasów prze­kra­cza­ją wcze­śniej zare­zer­wo­wa­ne na ten cel kwo­ty obli­cza­ne na pod­sta­wie licz­by lud­no­ści danej pro­win­cji lub terytorium.

Reklama

80 proc. wypłat z ostat­nich trzech lat doty­czy­ło wio­sen­nych powo­dzi i dużych burz. Pozo­sta­łe to poża­ry lasów i jed­na burza śnieżna.

Rzą­dy pro­win­cji mają pół roku na zło­że­nie wnio­sku w ramach pro­gra­mu Disa­ster Finan­cial Assi­stan­ce, ale na pomoc cza­sem cze­ka­ją kil­ka lat.