Minister sprawiedliwości David Lametti zapowiedział, że nowa ustawa o wspomaganym samobójstwie zostanie przedstawiona w lutym. Zmiany mają dotyczyć kryteriów kwalifikowalności do procedury zakończenia życia z ręki lekarza.

Lametti powiedział, że ponad 150 000 osób odesłało kwestionariusz zamieszczony w internecie w ramach prowadzonch konsultacji społecznych. Ponadto w wielu miastach w całym kraju organizowane były spotkania, podczas których mieszkańcy mogli wyrazić swoją opinię. Rząd chciał też poznać zdanie mieszkańców terytoriów. “Opinie są bardzo różne, sporo jest konkretnych pomysłów i sugestii związanych z wyrokiem sądu najwyższego w Quebecu”, mówił minister. Quebecki sąd uznał za niekonstytucyjne wymaganie mówiące o rychłej śmierci osoby chorej i dał rządowi pół roku na zmianę przepisów.

Minister stwierdził, że stawia sobie za cel przedstawienie nowej ustawy Izbie Gmin w lutym, “a potem zobaczymy, jakie będą stanowiska kolegów-posłów”. Lametti zaznaczył, że nie wyklucza wnioskowania o przedłużenie terminu. Na przygotowanie poprawionej ustawy czasu było niewiele biorąc pod uwagę najpierw wybory federalne, a potem wybieranie nowych ministrów i jeszcze przerwę świąteczną.

Termin wyznaczony przez sąd upływa w połowie marca.

W internetowej ankiecie rząd pyta na przykład, czy przed uzyskaniem zgody na wspomagane samobójstwo pacjent powinien obowiązkowo uzyskać opinię trzeciego eksperta w dziedzinie medycyny. Inne pytanie dotyczy zmiany długości obecnego 10-dniowego czasu do namysłu – czyli czasu od poproszenia o wspomagane samobójstwo do podania śmiercionośnego zastrzyku. Podnoszone są też kwestie wydania wcześniejszej zgody, eutanazji “dojrzałych nieletnich”, a także uznawalności stanów psychicznych za wystarczający powód do wspomaganego samobójstwa. W tych trzech sprawach rząd uzyskał już trzy niezależne raporty Council of Canadian Academics.