Poli­cja z Toron­to pró­bu­je namie­rzyć męż­czy­znę, któ­ry ponie­dzia­łek rano uciekł ze szpi­ta­la psy­chia­trycz­ne­go w cen­trum mia­sta. Tes­faye Ase­fa prze­by­wał w szpi­ta­lu od cza­su, gdy został zwol­nio­ny z odpo­wie­dzial­no­ści kar­nej w związ­ku z zarzu­ta­mi doty­czą­cy­mi sto­so­wa­nia prze­mo­cy sek­su­al­nej w 2011 roku. Poli­cja radzi, by się do nie­go nie zbli­żać i od razu dzwo­nić na 911.

Ase­fa już dwa razy był uzna­wa­ny za zagi­nio­ne­go. Uda­ło mu się wymknąć ze szpi­ta­la w sierp­niu 2018 i w maju 2019 roku.

Po serii ucie­czek kil­ku pacjen­tów w zeszłym roku Cen­tre for Addic­tion and Men­tal Health posta­no­wi­ło prze­pro­wa­dzić prze­gląd pro­ce­dur. Zapo­wie­dzia­ło, że wdro­ży wszyst­kie 12 zale­ceń, któ­re opra­co­wał spe­cjal­ny zewnętrz­ny panel ekspertów.

reklama

W 2019 roku z oddzia­łu prze­zna­czo­ne­go dla osób zwol­nio­nych z odpo­wie­dzial­no­ści kar­nej za bru­tal­ne prze­stęp­stwa uciekł m.in. Zhe­bin Cong. Męż­czy­zna pole­ciał do Chin. Był oskar­żo­ny o zabój­stwo dru­gie­go stop­nia za zabi­cie współ­lo­ka­to­ra. Rów­nież w lip­cu zagi­nął na parę godzin Ahmed Sualim, sądzo­ny za bru­tal­ne wła­ma­nia. W listo­pa­dzie ucie­kło dwóch męż­czyzn, jeden — oskar­żo­ny o prze­moc, dru­gi o doko­na­nie aktu prze­mo­cy z bro­nią w ręku. Każ­de­go z nich uda­ło się zlo­ka­li­zo­wać w cią­gu doby.