Relacja z protestu przeciwko zamknięciu Ontario (polskie napisy)

1980

Reportaż z protestu przed legislaturą Ontario przeciwko zamknięciu prowincji

   Co tydzień w sobotę na trawniku przed legislaturą Ontario odbywają się demonstracje przeciwników zamknięcia prowincji i restrykcyjnej polityki rządu w reakcji na pandemię.

         W przeciwieństwie do tego, co widzimy w Stanach Zjednoczonych, protesty w Kanadzie nie są zbyt liczne, protestuje ok. 200 osób.

        9 maja była piękna zimowa pogoda, słoneczna acz bardzo mroźna i wietrzna.

        Rozmawiamy z uczestnikami demonstracji.

***

        – Chciałem zapytać, czy sądzi pani, że pandemia to mistyfikacja, czy też jest tutaj pani po prostu dlatego, że chce, aby rząd uruchomił prowincję?

– To nie to, że mistyfikacja, ale my nie godziliśmy się na to, żeby nam odebrano prawa; zgodziliśmy się, żeby spłaszczyć krzywą, zgodziliśmy się, żeby pomóc chronić ludzi, ale nie na to, żeby odebrano nam prawa.

        – A więc sądzi pani, że po prostu powinniśmy obecnie wrócić do pracy?

– Tak ludzie potrzebują wrócić do pracy.

        –  Czy koszt niepracowania będzie większy niż samej pandemii?

– Absolutnie tak, już jest większy i im dłużej to trwa, będzie jeszcze gorzej.

        – I to, że ludzie nie idę do szpitala,  boją się korzystać z opieki medycznej.

– Tak właśnie, ludzie są przerażeni, to straszne.

        – Nie jest pani trochę rozczarowana niską frekwencją?

– Nie to jeszcze jest wcześnie, ludzie wciąż przychodzą .

•••

        – Chciałem zapytać dlaczego pani przyszła czy sądzi pani, że pandemia to oszustwo? Czy też jest to coś rzeczywistego?

– Sądzę że to zostało zupełnie nieproporcjonalnie rozdmuchane, sądzę że nie powinniśmy byli zamykać biznesów i wszystkiego unieruchamiać, to wcale nie musiało tak być; powinniśmy byli poddać kwarantannie chorych i pozwolić zdrowym zająć się swoimi sprawami i pracować.

        – Więc dlaczego tego tak nie zrobiono?

– Jest tyle różnych powodów, czasami sądzę, że to jest po prostu dla wzmocnienia kontroli rządu, może po to, aby narzucić nam socjalizm, jest tyle rzeczy, które dają do myślenia; ale nie sądzę, że zrobiono to z właściwego powodu; nie sądzę, że chodziło o to, aby, zadbać o bezpieczeństwo ludzi, ponieważ robiąc to w taki sposób nie zapewniono ludziom bezpieczeństwa.

        – Nie sądzi pani, że koszt tego, że ludzie pozostają bez pracy będzie większy od samej pandemii?

– Absolutnie jestem o tym przekonana, sądzę że rezultat tego wszystkiego będzie o wiele gorszy, proszę pomyśleć o wszystkich tych problemach zdrowotnych,  depresji, stresie, przemocy domowej, jest tyle negatywnych rzeczy, które z tego wynikają.

•••

        – Niech mi pan powie, dlaczego pan tutaj jest i dlaczego ma pan tę flagę przypiętą do góry nogami?

– Ponieważ Kanada jest w rozpaczliwym położeniu, to nie jest okazywanie braku szacunku, to nie jest brak szacunku dla naszego wojska; to tylko świadczy o tym, że Kanada jest w desperacji.

        – A czy sądzi pan, że pandemia  naprawdę istnieje, czy jest rzeczywista, a protestuje pan z powodu niewłaściwej reakcji rządu?

– Protestuję z powodu niewłaściwej reakcji władz i po to abyśmy wrócili do pracy, zaczęli zarabiać pieniądze.

        – Czy koszt niepracowania może być większy niż samej pandemii?

– Tak, oczywiście, jesteśmy o centymetry od Wielkiej Depresji, a to będzie oznaczało brak pracy, brak żywności, brak wszystkiego, brak prądu; jeśli nie zaczniemy pracować, będzie wielka depresja.

•••

– To będzie tak, że karton jajek będzie kosztował 200 dol. taka będzie inflacja.

        – Widzę, że pani ma znak, że Kościół to jest istotna usługa, dlaczego pani zdaniem władze zamknęły kościoły i do tej pory nic się nie mówi o ich ponownym otwarciu?

– Dlaczego zamknęli kościoły, kiedy pozwolili na islamskie zawołanie do modłów podczas Ramadanu, co dla nich jest ok. To było też ok. kiedy burmistrz Tory poszedł w paradzie wspólnie z pracownikami służby zdrowia, bez żadnego dystansowania społecznego, a kiedy wrócił i zaczął tweetować na swym kanale, zaczął nawoływać policję, żeby wystawiała ludziom 800-dolarowe mandaty za brak dystansowania. To nie jest fair, dlatego wszyscy powinniśmy walczyć z tymi mandatami, iść do sądu, bo to zatka system sądowniczych.

Nie płać swoich mandatów, możesz iść do Rebel News jeżeli się samemu boisz, to oni zapłacą ci za prawnika, więc musimy przerwać tę blokadę, musimy ponownie uruchomić Kanadę, a życie w izolacji dodatkowo pogarsza sprawę; to jedynie opóźni rozprzestrzenianie się wirusa.

        – Dlaczego pani zdaniem, władze wybrały taką drogę, dlaczego postanowiły wszystko zamknąć?

– Myślę, że to było zaplanowane, że kiedy przyjdzie następna pandemia, która nie jest gorsza od grypy,  zaczęli mówić, że to zabije miliony ludzi, ale dzisiaj to jest chyba tylko 260 000 na całym świecie, a na świecie mamy 7 mld ludzi, to jest 001%, to się nie trzyma kupy. Mamy tylko 70 tys. przypadków w Kanadzie, 81% domach opieki.

        – A czy to nie jest największy wstyd że właśnie nie zatroszczyliśmy się o ludzi starszych?

– Tak znam osobę, która pracuje w domu opieki długoterminowej i jest tam ich 4 na 120 pensjonariuszy, bo wszyscy inni odeszli, bo bali się zachorować, a więc te 4 osoby muszą się opiekować 120-toma pracując po 20 h.

        – I to jest też hańba, że wezwano na pomoc wojsko…

–  A kiedy przyjdą żołnierze oni nie wiedzą co mają robić,  nie wiedzą jak przewijać ludzi, oni nie są do tego szkoleni. I fakt że Trudeau oddał Chinom w lutym sprzęt medyczny, 16 t…

        – Nie sądzi pani, że w tym wszystkim nie ma logiki?

Nie, nie ma w tym żadnej logiki, nie ma w tym rozumu, a przez to wszystko cierpią dzieci, umierają ludzie w domach opieki i utrzymuje się ludzi w izolacji; kiedy wyjdą z niej, zachorują. To tylko opóźnia rozprzestrzenianie się tego, myślę że wszyscy to dostaniemy, nabierzemy odporności i być może nie będziemy nawet potrzebowali szczepionki. Statystyka mówi, że ludzie nie umierają od tego tak, jak mówiono.