Józef Hal­ler von Hol­len­burg ur. się 13 sierp­nia 1873 r. w Jur­czy­cach ( Mało­pol­ska). Uro­dził się w rodzi­nie o sil­nych korze­niach kato­lic­kich i patriotycznych.
Ojciec Józe­fa był powstań­cem stycz­nio­wym, a dzia­dek powstań­cem listo­pa­do­wym. Rodzi­na była licz­na, miał dwie sio­stry i trzech bra­ci. Ofi­cer armii austriac­kiej zwią­zał się z pol­skim skau­tin­giem. Był współ­au­to­rem Krzy­ża Harcerskiego.
W 1916 r. został dowód­cą 2 Bry­ga­dy Legio­nów. W lutym 1918 r. prze­bił się przez front austriac­ko-rosyj­ski pod Rarań­czą by zbiec do Francji.
Dowód­ca 5 Dywi­zji Strzel­ców Pol­skich, potem II Kor­pu­su Pol­skie­go. Na mocy poro­zu­mie­nia z rzą­dem Fran­cji Komi­tet Naro­do­wy Pol­ski kie­ro­wa­ny przez Roma­na Dmow­skie­go i Igna­ce­go Pade­rew­skie­go uzy­skał 28 wrze­śnia 1918 r. peł­ną kon­tro­lę poli­tycz­ną nad Armią. Do tej pory dowód­cą był Fran­cuz, gene­rał Louis Archi­nard. Nowym dowód­cą został gen Józef Hal­ler, któ­ry zna­lazł się we Fran­cji w ide­al­nym cza­sie dla Komi­te­tu Naro­do­we­go Pol­skie­go. Gene­rał Józef Hal­ler miał bar­dzo dobre przy­go­to­wa­niem woj­sko­we jak i ducho­we wynie­sio­ne z domu rodzinnego.

4 paź­dzier­ni­ka 1918 r. objął dowódz­two nad armią pol­ską we Fran­cji, zło­żo­ną z jeń­ców armii nie­miec­kiej i austriac­kiej, z Polo­nii ame­ry­kań­skiej, kana­dyj­skiej, bra­zy­lij­skiej, fran­cu­skiej i wło­skiej. Żoł­nie­rze nosi­li mun­du­ry kolo­ru błę­kit­ne­go i nazwa­no ich Błę­kit­ną Armią lub Armią gen. Hal­le­ra, Stan oso­bo­wy Armii gen. J. Hal­le­ra osią­gnę­ła 100 tysię­cy żoł­nie­rzy! Okre­ślam ich jako Żoł­nie­rze Maryi ze wzglę­du na błę­kit­ny kolor mun­du­rów. W stycz­niu 1920 r. Fran­cu­ski Mar­sza­łek Foch wydał roz­kaz na prze­trans­por­to­wa­nie Błę­kit­nej Armii do Pol­ski. 16 kwiet­nia pierw­szym pocią­giem odje­chał gen. Hal­ler z czę­ścią szta­bu, któ­ry prze­kro­czył gra­ni­cę pol­ską w nocy z 19 na 20 kwiet­nia 1919 i jako pierw­szy trans­port żoł­nie­rzy Armii sta­nął na zie­mi pol­skiej. Józef Hal­ler wysłał z Lesz­na Wiel­ko­pol­skie­go depe­szę do Naczel­ne­go Wodza Józe­fa Pił­sud­skie­go infor­mu­ją­cą o tym fak­cie. Naczel­ny Wódz Józef Pił­sud­ski odpowiedział:
Przy­jem­nie mi było w świe­żo zdo­by­tym Wil­nie z zachod­nie­go koń­ca Pol­ski otrzy­mać od Gene­ra­ła depe­szę o Jego przy­jeź­dzie do kra­ju. Pro­szę w moim imie­niu wyra­zić pod­wład­nym Mu ofi­ce­rom i żoł­nie­rzom moją radość z przy­by­cia ich do Ojczy­zny i pew­ność, że, jak każ­dy pra­wy żoł­nierz pol­ski, osło­nią zwy­cię­sko zagro­żo­ne gra­ni­ce kraju.
Wie­lu uwa­ża że był to jeden z klu­czo­wych ele­men­tów któ­ry dopro­wa­dził do zwy­cię­stwa nad bol­sze­wi­ka­mi. Gene­rał nale­żał do Rady Obro­ny Pań­stwa, dowo­dził Fron­tem Pół­noc­no-Wschod­nim. Jako dowód­ca Fron­tu Pomor­skie­go zaj­mo­wał w stycz­niu i w lutym 1920 r. Pomo­rze dla Pol­ski. To wte­dy naro­dził się kult gene­ra­ła na Pomo­rzu. 10 lute­go 1920 r. doko­nał zaślu­bin Pol­ski z morzem w Puc­ku. W wyni­ku dra­ma­tycz­nej sytu­acji na fron­cie z bol­sze­wi­ka­mi, 8 lip­ca 1920 r. Mini­ster Spraw Woj­sko­wych gen. Kazi­mierz Sosn­kow­ski wydał roz­kaz o utwo­rze­niu z dniem 7 lip­ca 1920 r. Gene­ral­ne­go Inspek­to­ra­tu Armii Ochot­ni­czej i mia­no­wał gen. bro­ni Józe­fa Hal­ler Gene­ral­nym Inspek­to­rem Armii Ochotniczej.
Było to jed­no z klu­czo­wych posu­nię­cie, któ­re zaowo­co­wa­ło zwy­cię­stwem nad bol­sze­wi­ka­mi. Gene­rał Józef Hal­ler był człon­kiem Rady Wojen­nej, był jed­nym z głów­nych spraw­ców Cudu nad Wisłą. Fak­tycz­ne wia­do­mo­ści o klę­sce bol­sze­wi­ków pod War­sza­wą na Zacho­dzie są opi­sy­wa­ne na ogół z rado­ścią, z wyjąt­kiem „L”Humanite”, komu­ni­stycz­nej gadzi­nów­ki, któ­ry uwa­ża, że „ci, co się cie­szą ze zwy­cię­stwa Pił­sud­skie­go i Wey­gan­da, są kontrrewolucjonistami”.
Radość wie­lu redak­cji jest szcze­ra i wyra­ża się zależ­nie od pro­fi­lu gaze­ty. Fran­cu­ski kato­lic­ki dzien­nik „ La Cro­ix „ z 20 sierp­nia 1920 r. pisze w arty­ku­le wstęp­nym: „ W grud­niu 1918 r. w Lour­des gen. Hal­ler oddał armię pol­ską w opie­kę Maryi Dzie­wi­cy. Mary­ja wła­śnie dała swą odpo­wiedz „ 15 sierp­nia w Koście­le rzym­sko-kato­lic­kim jest świę­to Wnie­bo­wzię­cia Naj­święt­szej Maryi Pan­ny, i to wła­śnie 15 sierp­nia 1920 r. nastą­pił prze­łom w bitwie warszawskiej.
W latach 1920–1923 prze­wod­ni­czą­cy ZHP. Poseł z listy Chrze­ści­jań­skie­go Związ­ku Jed­no­ści Naro­do­wej. Nie poparł akcji mar­szał­ka Józe­fa Pił­sud­skie­go w tzw. prze­wro­cie majo­wym 12 maju 1926 r. Osie­dlił się w Gorzu­cho­wie koło Chełm­na. W latach 1936–39 jeden z przy­wód­ców opo­zy­cyj­ne­go Fron­tu Mor­ges. Pre­zes Stron­nic­twa Pra­cy. Nie doce­nio­ny w rzą­dzie RP na Uchodź­stwie, mini­ster oświa­ty (1940–43). Po woj­nie osiadł w Lon­dy­nie, tam umarł 4 czerw­ca 1960 r. jako gen. bro­ni Woj­ska Pol­skie­go. Jego pro­chy spo­czę­ły 23 kwiet­nia 1993 r. w kryp­cie kościo­ła gar­ni­zo­no­we­go św. Agniesz­ki w Krakowie.

Sto­wa­rzy­sze­nie Józe­fa Pił­sud­skie­go „Orzeł Strzelecki” 
w Kana­dzie
Komen­dant
Grze­gorz Waśniewski