Programy rządu federalnego mające na celu złagodzenie strat spowodowanych przez nieprzemyślane zamknięcie kanadyjskiej gospodarki na prawie trzy miesiące skupiały się na rekompensatach dla osób i firm za utratę pracy lub zamknięcie.

Jak dotąd niewiele uwagi poświęcono temu, jak ożywić gospodarkę w celu trwałego wzrostu po COVID-19.

Najwyraźniej dotychczasowe rozdawnictwo będzie nadal dostępne przez wiele miesięcy. Ci, którzy kochają rząd, proponują znacznie więcej tej hojności.

Tymczasem nie musi tak być. Rząd może zrobić więcej, robiąc mniej, uwalniając energię gospodarczą sektora prywatnego.

Oprócz zmodyfikowania programu CERB ( Canadian Emergency Relief Benefit), tak aby był on stopniowo wycofywany, gdy odbiorcy będą zatrudniani, istnieją inne sposoby, aby praca i zatrudnienie znów stały się atrakcyjne dla wszystkich stron: pracowników, pracodawców i rządu.

Po pierwsze, należy pozwolić firmom na sprzedaż praw do poniesionych strat przed opodatkowaniem innym, nadal dochodowym przedsiębiorstwom. W ten sposób pieniądze trafiłyby w ręce firm, które ich najbardziej potrzebują, i to szybko, bez utraty czegokolwiek przez rząd.

Po drugie, zawiesić na sześć miesięcy składki na ubezpieczenie pracy (EI) i rządowy plan emerytalny dla pracowników i pracodawców. Kosztowałoby to pieniądze, ale sprawiłoby, że zatrudnienie i praca byłyby bardziej atrakcyjne dla obu stron.

A dzięki przywróceniu ludzi do pracy i umożliwieniu firmom bardziej efektywnego działania przy większej liczbie pracowników, przyniosłoby to większe przychody i zyski. Dochód ten mógłby zostać opodatkowany później, bezpośrednio lub pośrednio.

Po trzecie, zawiesić GST na sześć miesięcy. Zwiększy to wydatki konsumentów i przedsiębiorstw.

Po czwarte, zmniejszyć podatki dochodowe od osób fizycznych i firm. Rząd Alberty zrobił dobry początek, ale aby dokonać radykalnej zmiany, należy dokonać większej redukcji.

Po piąte, radykalnie zreformować podatek dochodowy od korporacji. Niech będzie to płaskie 10% dochodu operacyjnego (zysk przed odsetkami i podatkami) lub 10% wolnego przepływu środków pieniężnych.

Zwiększy to inwestycje kapitałowe, co pociągnie za sobą inne wydatki biznesowe na wszystkie rzeczy, których wymaga nowy sprzęt: instalację; podłączenie i integracja z lub z innym sprzętem lub obiektami; inne dostawy, instrumenty i wyposażenie uzupełniające nowy sprzęt; zatrudnianie i szkolenie nowych pracowników do pracy przy nowym sprzęcie; obsługa i konserwacja nowego sprzętu; programowanie,etc

Po szóste, usprawnić i uprościć wszystkie analizy środowiskowe oraz standardy i wymagania konsultacji, które są obowiązkowe dla dużych projektów przemysłowych, infrastrukturalnych i wydobywczych.

Po siódme, wyjaśnić i rozwiązać wszystkie zaległe roszczenia terytorialne Pierwszych Narodów, w tym wszelkie zaległe roszczenia wynikające z nadużyć i zaniedbań ze strony instytucji rządowych w ciągu minionych stuleci.

Po ósme, usunąć wszelkie bariery w produkcji, transporcie, sprzedaży, zużyciu, skraplaniu i eksporcie gazu ziemnego. Jest czysty i jest go dużo – może wypierać brudniejszy węgiel i ropę.

Tyle na początek. Niektóre z tych pomysłów mogą się nie sprawdzić, ale warto je przedyskutować. Z pewnością są tańsze i znacznie bardziej produktywne – i ostatecznie bardziej opłacalne – niż płacenie ludziom i firmom za nic.

Ian Madsen jest starszym analitykiem politycznym w Frontier Center for Public Policy.

© Troy Media