Dwie wspie­ra­ne finan­so­wo przez Geo­r­ga Soro­sa fun­da­cje: Fun­da­cja Bato­re­go oraz Hel­siń­ska Fun­da­cja Praw Czło­wie­ka, otwar­cie popie­ra­ją zamiesz­ki wsz­czy­na­ne pod pre­tek­stem „straj­ku kobiet”. Szko­lą uczest­ni­ków „spon­ta­nicz­nych” pro­te­stów i zachę­ca­ją do eska­la­cji agre­sji w cza­sie zgromadzeń.

- „Wiem, że w przy­pad­ku nagłe­go, nie­moż­li­we­go do wcze­śniej­sze­go prze­wi­dze­nia wyda­rze­nia zwią­za­ne­go ze sfe­rą publicz­ną, moż­li­we jest wyra­że­nie swo­je­go sprze­ci­wu w for­mie tzw. zgro­ma­dze­nia spon­ta­nicz­ne­go, co nie może być trak­to­wa­ne jako udział w czyn­nym zbie­go­wi­sku. Wiem, że „orga­ni­za­cja” zgro­ma­dze­nia spon­ta­nicz­ne­go nie musi być uprzed­nio zgła­sza­na jakie­mu­kol­wiek orga­no­wi admi­ni­stra­cji publicz­nej” – czy­ta­my w spe­cjal­nie przy­go­to­wa­nym poradniku.

za fronda.pl