Bia­ły Dom ogło­sił w pią­tek, że admi­ni­stra­cja Bide­na sko­dy­fi­ku­je spra­wę Roe v. Wade, co umoż­li­wi legal­ne abor­cje nawet w przy­pad­ku uchy­le­nia przez Sąd Naj­wyż­szy orze­cze­nia z 1973 roku.

Admi­ni­stra­cja Bide­na ogło­si­ła to w oświad­cze­niu pra­so­wym wyda­nym przez Bia­ły Dom. „Admi­ni­stra­cja Biden-Har­ris jest zaan­ga­żo­wa­na w kody­fi­ka­cję Roe prze­ciw­ko Wade i wyzna­cza­nie sędziów, któ­rzy sza­nu­ją fun­da­men­tal­ne pre­ce­den­sy, takie jak Roe”, czy­ta­my w oświadczeniu .

„W cią­gu ostat­nich czte­rech lat zdro­wie repro­duk­cyj­ne, w tym pra­wo do wybo­ru, było przed­mio­tem nie­ustę­pli­wych i eks­tre­mal­nych ata­ków” — kon­ty­nu­uje. „Jeste­śmy bar­dzo zaan­ga­żo­wa­ni w zapew­nie­nie każ­de­mu dostę­pu do opie­ki — w tym opie­ki w zakre­sie zdro­wia repro­duk­cyj­ne­go — nie­za­leż­nie od docho­dów, rasy, kodu pocz­to­we­go, sta­tu­su ubez­pie­cze­nia zdro­wot­ne­go czy sta­tu­su imigracyjnego”.

Admi­ni­stra­cja Trum­pa w cią­gu ostat­nich czte­rech lat uchwa­li­ła zasa­dy i pra­wa chro­nią­ce życie. W ramach sta­rań swo­jej admi­ni­stra­cji Trump wezwał do zde­fi­nan­so­wa­nia Plan­ned Paren­tho­od i zaka­za­nia póź­nych abor­cji. Trump powo­łał rów­nież trzech sędziów pro-life do Sądu Najwyższego.

Mów­czy­ni Izby Repre­zen­tan­tów Nan­cy Pelo­si (D‑Calif.) Powie­dzia­ła, że ​​kobie­ty powin­ny mieć „pra­wo do podej­mo­wa­nia wła­snych decy­zji zdrowotnych”.

„Ta pod­sta­wo­wa zasa­da w kano­nie praw kobiet jest nadal ata­ko­wa­na, co wyma­ga  naszej sta­łej czuj­no­ści w wal­ce o zacho­wa­nie praw repro­duk­cyj­nych w Ame­ry­ce” — napi­sa­ła w piąt­ko­wym poście na Twitterze.

Roe prze­ciw­ko Wade to wyrok Sądu Naj­wyż­sze­go nr 7–2 z 1973 r. orze­ka­ją­cy, że Kon­sty­tu­cja Sta­nów Zjed­no­czo­nych chro­ni pra­wo kobie­ty w cią­ży do pod­da­nia się abor­cji bez nad­mier­nych ogra­ni­czeń rzą­do­wych. Orze­cze­nie to oba­li­ło wie­le fede­ral­nych i sta­no­wych praw abor­cyj­nych w USA.

Sena­tor Rand Paul (R‑Ky.) powie­dział: „Dziś mija ponu­ra 48. rocz­ni­ca spra­wy Roe prze­ciw­ko Wade. Od tego orze­cze­nia w 1973 roku z powo­du abor­cji stra­ci­ło życie ponad 62 milio­ny nie­win­nych osób. Liczy się każ­de życie, tak­że nie­na­ro­dzo­ne. Musi­my chro­nić świę­tość życia i zapo­bie­gać finan­so­wa­niu abor­cji pie­niędz­mi podatników ”.

To nie pierw­szy raz, kie­dy Demo­kra­ci pró­bu­ją sko­dy­fi­ko­wać spra­wę Roe v. Wade. W maju 2019 roku Demo­kra­ci wpro­wa­dzi­li w Kon­gre­sie usta­wę o ochro­nie zdro­wia kobiet. Usta­wa ta „gwa­ran­tu­je kobie­cie w cią­ży pra­wo dostę­pu do abor­cji — oraz pra­wo oso­by doko­nu­ją­cej abor­cji do świad­cze­nia tych usług — wol­ne od nie­po­trzeb­nych z medycz­ne­go punk­tu widze­nia ogra­ni­czeń, któ­re koli­du­ją z indy­wi­du­al­nym wybo­rem pacjen­ta lub rela­cją pacjent-pacjent”.

Har­ris zro­bi­ła kolej­ny krok i nakre­śli­ła plan, któ­ry wyma­gał­by od sta­nów i władz lokal­nych, któ­re w prze­szło­ści ogra­ni­cza­ły abor­cje, uzy­ska­nia zgo­dy fede­ral­nej, zanim nowe środ­ki anty­abor­cyj­ne będą mogły wejść w życie.

Ponad­to w 2008 roku Barack Oba­ma obie­cał Plan­ned Paren­tho­od, że pod­pi­sze usta­wę o wol­no­ści wybo­ru, co nie nastą­pi­ło, ponie­waż Demo­kra­ci stra­ci­li większość.

 

za Epoch Times