W obawie przed rozprzestrzenianiem się nowych, bardziej zaraźliwych wariantów koronawirusa w kilku krajach Europy zaostrzono już regulacje dotyczące zasłaniania nosa i ust. W Austrii i Bawarii w sklepach i pojazdach komunikacji zbiorowej trzeba nosić maskę typu FFP2, od wtorku podobny obowiązek będzie istniał w Czechach.

W Cze­chach od pół­no­cy z ponie­dział­ku na wto­rek (z 22 na 23 lute­go) w środ­kach komu­ni­ka­cji publicz­nej i w innych miej­scach, w któ­rych spo­ty­ka się wię­cej osób, np. w czyn­nych jesz­cze skle­pach trze­ba będzie nosić masecz­kę typu FFP2, KN95 lub maskę wyko­na­ną z nanow­łó­kien. W tych miej­scach dozwo­lo­ne będzie też uży­wa­nie dwóch nało­żo­nych na sie­bie mase­czek chirurgicznych.
Oprócz tego usta i nos trze­ba zakry­wać we wszyst­kich zamknię­tych prze­strze­niach publicz­nych i na świe­żym powie­trzu, gdy nie moż­na zacho­wać dwu­me­tro­we­go dystan­su od innych osób, ale moż­na do tego uży­wać np. mase­czek materiałowych.

W Cze­chach od godz. 21 do 5 trwa godzi­na poli­cyj­na. Dzia­ła­ją tyl­ko skle­py z naj­po­trzeb­niej­szy­mi towa­ra­mi, restau­ra­cje ser­wu­ją jedy­nie posił­ki na wynos. Zamknię­te są miej­sca roz­ryw­ki, obiek­ty spor­to­we (w tym wycią­gi nar­ciar­skie) i pla­ców­ki kul­tu­ry. Więk­szość uczniów obję­ta jest edu­ka­cją zdalną.


W całych Niem­czech nosze­nie mase­czek chi­rur­gicz­nych lub masek z fil­trem (FFP2 lub FFP3) jest obo­wiąz­ko­we w skle­pach i pojaz­dach trans­por­tu zbio­ro­we­go. W Bawa­rii w tych miej­scach trze­ba uży­wać mase­czek FFP2. Maski tego typu trze­ba obo­wią­zu­ją też na wszyst­kich nie­miec­kich lot­ni­skach i w samolotach.

W całym kra­ju  do 7 mar­ca zamknię­te są restau­ra­cji i bary, skle­py nie­sprze­da­ją­ce pod­sta­wo­we­go asor­ty­men­tu, pla­ców­ki kul­tu­ry i zakła­dy usłu­go­we. Fry­zje­rzy będą mogli wzno­wić pra­cę od 1 mar­ca. Co naj­mniej do 15 mar­ca pra­co­daw­cy muszą umoż­li­wić pra­cę zdal­ną wszę­dzie tam, gdzie jest to tyl­ko możliwe.


W Austrii nosze­nie masecz­ki FFP2 jest obo­wiąz­ko­we w wie­lu zamknię­tych prze­strze­niach publicz­nych, m.in. w skle­pach, środ­kach komu­ni­ka­cji zbio­ro­wej, muze­ach i biblio­te­kach. Mini­ster zdro­wia Rudolf Anscho­ber zapo­wie­dział w czwar­tek, że nosze­nie tego typu masek nie­dłu­go będzie wyma­ga­ne tak­że w nie­któ­rych otwar­tych prze­strze­niach publicz­nych, w któ­rych sty­ka się ze sobą wie­le osób.

W Austrii nadal zamknię­te są hote­le, kina, teatry, restau­ra­cje i bary pro­wa­dzą tyl­ko sprze­daż na wynos. By sko­rzy­stać z usług fry­zjer­skich lub kosme­tycz­nych trze­ba oka­zać nega­tyw­ny wynik testu na obec­ność koro­na­wi­ru­sa. Mię­dzy godz. 20 a 6 rano obo­wią­zu­je godzi­na poli­cyj­na. Wycią­gi nar­ciar­skie są czyn­ne, ale mogą z nich korzy­stać prak­tycz­nie wyłącz­nie miesz­kań­cy Austrii, gdyż w kra­ju nie dzia­ła­ją hote­le, a przy­by­wa­ją­cy prak­tycz­nie z całej Euro­py, w tym z Pol­ski muszą oka­zać nega­tyw­ny wynik testu i przejść 10-dnio­wą kwarantannę.


We Fran­cji, w któ­rej zasła­nia­nie ust i nosa jest obo­wiąz­ko­we w zamknię­tej i otwar­tej prze­strze­ni publicz­nej, wła­dze zale­ca­ją, by uży­wać do tego celu mase­czek medycz­nych, a nie tych wyko­na­nych ze zwy­kłe­go materiału.

W kra­ju mię­dzy godz. 18 i 6 rano obo­wią­zu­je godzi­na poli­cyj­na. Miej­sce zamiesz­ka­nia moż­na wów­czas opusz­czać tyl­ko z uza­sad­nio­nych powo­dów, jak pra­ca, wizy­ta u leka­rza czy waż­ne spra­wy rodzin­ne. Znaj­du­jąc się w tym cza­sie w prze­strze­ni publicz­nej, nale­ży mieć przy sobie zaświad­cze­nie, w któ­rym poda­je się swo­je dane i powód, dla któ­re­go prze­by­wa się poza miej­scem zamieszkania.

We Fran­cji zamknię­te są bary, restau­ra­cje, kina, teatry, muzea, siłow­nie i wycią­gi nar­ciar­skie. Otwar­te pozo­sta­ją szko­ły. Jeże­li jest to moż­li­we ist­nie­je obo­wią­zek pra­cy z domu.


W Holan­dii od godz. 21 do 4.30 obo­wią­zu­je godzi­na poli­cyj­na. We wto­rek sąd w Hadze orzekł, że rząd nie miał pra­wa jej wpro­wa­dzać, rząd odwo­łał się od wyro­ku do sądu ape­la­cyj­ne­go w Amster­da­mie, któ­ry zde­cy­do­wał, że ogra­ni­cze­nie będzie dalej obo­wią­zy­wa­ło do cza­su roz­pa­trze­nia apelacji.

W całym kra­ju obo­wią­zu­je kwa­ran­tan­na: wycho­dzić z domu moż­na tyl­ko z uza­sad­nio­nych powo­dów, zale­ca­na jest pra­ca zdal­na, zamknię­te są restau­ra­cje, zakła­dy usłu­go­we, loka­le roz­ryw­ko­we i skle­py z inny­mi niż naj­po­trzeb­niej­sze towa­ra­mi. Dzia­ła­ją szko­ły pod­sta­wo­we, szko­ły śred­nie są zamknięte.


Na Sło­wa­cji miej­sce zamiesz­ka­nia moż­na opusz­czać tyl­ko w okre­ślo­nych sytu­acjach. By pójść do pra­cy, upra­wiać sport w otwar­tej prze­strze­ni, udać się do urzę­du lub na pocz­tę, do ban­ku czy biblio­te­ki, trze­ba mieć jed­nak nega­tyw­ny wynik bada­nia na obec­ność koro­na­wi­ru­sa. Bez takie­go zaświad­cze­nia moż­na wyjść tyl­ko do naj­bliż­sze­go skle­pu po nie­zbęd­ne zaku­py, do apte­ki, leka­rza, punk­tu wyko­ny­wa­nia testów czy do bli­skich osób, jeże­li potrze­bu­ją pomo­cy. Wynik testu (anty­ge­no­we­go lub PCR) moż­na też zastą­pić zaświad­cze­niem potwier­dza­ją­cym prze­by­cie infek­cji lub zaszcze­pie­nie prze­ciw COVID-19.

Na Sło­wa­cji nie dzia­ła­ją skle­py nie­sprze­da­ją­ce naj­po­trzeb­niej­szych pro­duk­tów, a tak­że kina, teatry, siłow­nie i base­ny, hote­le i sta­cje nar­ciar­skie, a restau­ra­cje i bary pro­wa­dzą tyl­ko sprze­daż na wynos.


We Wło­szech do 25 lute­go obo­wią­zu­je zakaz podró­ży mię­dzy regio­na­mi bez uza­sad­nio­ne­go powo­du. Do 5 mar­ca zamknię­te mają pozo­stać wycią­gi nar­ciar­skie. Od począt­ku lute­go w więk­szo­ści regio­nów znie­sio­no jed­nak część restryk­cji. Na tere­nach tzw. żół­tej stre­fy otwar­te zosta­ły restau­ra­cje i bary (klien­ci mogą być obsłu­gi­wa­ni przy sto­li­kach do godz. 18) i muzea, do szkół wró­ci­li też ucznio­wie szkół śred­nich, ale mogą zaj­mo­wać tyl­ko poło­wę miejsc w kla­sach. W całym kra­ju mię­dzy godz. 22 a 5 rano nadal obo­wią­zu­je godzi­na policyjna.

Pogor­sze­nie się sytu­acji epi­de­micz­nej w nie­któ­rych regio­nach gro­zi jed­nak ponow­nym zaostrze­niem restryk­cji, już teraz w bar­dziej dotknię­tych epi­de­mią gmi­nach wpro­wa­dza­ne są lokal­ne lockdowny.


W poszcze­gól­nych czę­ściach Wiel­kiej Bry­ta­nii i w Irlan­dii obo­wią­zu­ją zbli­żo­ne regu­la­cje doty­czą­ce obostrzeń. Z domu moż­na wycho­dzić tyl­ko z uza­sad­nio­ne­go powo­du, obo­wią­zu­je też zakaz spo­tkań towa­rzy­skich i odwie­dzin w pry­wat­nych domach, z wyjąt­kiem koniecz­no­ści spra­wo­wa­nia opie­ki nad dzieć­mi lub oso­ba­mi potrze­bu­ją­cy­mi pomo­cy. Zamknię­te są skle­py, któ­re nie sprze­da­ją towa­rów pierw­szej potrze­by, punk­ty usłu­go­we, obiek­ty spor­to­we i rozrywkowe.

Nauka w szko­łach odby­wa się zdal­nie. Od ponie­dział­ku do szkół stop­nio­wo zaczną wra­cać ucznio­wie w Szko­cji, ale lock­down potrwa przy­naj­mniej do mar­ca. Ogra­ni­cze­nia w Irlan­dii Pół­noc­nej potrwa­ją do 1 kwiet­nia, naj­młod­si ucznio­wie powró­cą do nauki sta­cjo­nar­nej od 8 marca.


W Por­tu­ga­lii zamknię­te są szko­ły i uczel­nie. Wycho­dzić z domu moż­na tyl­ko w uza­sad­nio­nych sytu­acjach, takich jak zaku­py czy pra­ca; wszę­dzie, gdzie jest to moż­li­we, nale­ży pra­co­wać zdal­nie; w kościo­łach nie odpra­wia­ne są msze świę­te z udzia­łem wiernych.


W Gre­cji obo­wią­zu­je kwa­ran­tan­na w sto­łecz­nym regio­nie Atty­ki, zamiesz­ki­wa­nym przez oko­ło jed­ną trze­cią miesz­kań­ców kra­ju. Do koń­ca lute­go zamknię­te pozo­sta­ną tam m.in. szko­ły i świą­ty­nie. Otwar­te są tyl­ko super­mar­ke­ty, skle­py spo­żyw­cze, pie­kar­nie i sta­cje ben­zy­no­we. W całym kra­ju mię­dzy godz. 21 a 5 rano obo­wią­zu­je godzi­na poli­cyj­na, w nie­któ­rych regio­nach jest ona wydłu­żo­na w week­en­dy i zaczy­na się wów­czas o godz. 18.


Na Węgrzech restau­ra­cje i kawiar­nie mogą przy­go­to­wy­wać posił­ki tyl­ko na wynos, a hote­le mogą przyj­mo­wać tyl­ko gości podró­żu­ją­cych w celach biz­ne­so­wych lub edu­ka­cyj­nych. Mię­dzy godz. 20 a 5 rano obo­wią­zu­je godzi­na poli­cyj­na. Zamknię­te pozo­sta­ją kina, teatry, siłow­nie i baseny.


W Danii nie­czyn­ne są cen­tra han­dlo­we poza skle­pa­mi spo­żyw­czy­mi i apte­ka­mi, naucza­nie w szko­łach odby­wa się zdal­nie, a w spo­tka­niach może brać udział do pię­ciu osób.


W Szwaj­ca­rii zamknię­te są skle­py nie­sprze­da­ją­ce pod­sta­wo­wych pro­duk­tów, pry­wat­ne spo­tka­nia ogra­ni­czo­no do mak­sy­mal­nie pię­ciu osób. Nie dzia­ła­ją tak­że pla­ców­ki kul­tu­ry i obiek­ty spor­to­we. Restau­ra­cje i bary mogą pro­wa­dzić sprze­daż tyl­ko na wynos. Pra­co­daw­cy muszą wpro­wa­dzić pra­cę zdal­ną tam, gdzie jest to możliwe.

PAP