Witam. Prze­sy­łam następ­ny mate­riał,  już tyl­ko dwa tygo­dnie do Wiel­ka­no­cy a jak pan pamię­ta są to naj­waż­niej­sze świę­ta, przy­naj­mniej dla dzie­ci. Ileż to rado­ści było w lany ponie­dzia­łek, ile było zacho­du z malo­wa­niem pisa­nek, pamię­tam, że w szko­le na pra­cach ręcz­nych malo­wa­li­śmy pisan­ki i był kon­kurs na naj­ład­niej­szą, zawsze wygry­wa­ły dziew­czy­ny nie wiem dla­cze­go, czy kwiat­ki były waż­niej­sze od Bat­ma­nów i Spider-manów?

pozdra­wiam Bogu­sław Sypień

        To sta­ro­żyt­ne świę­to ludo­we obcho­dzo­ne przez ple­mio­na koczow­ni­ków semic­kich w cza­sach przed Moj­że­szem, tzn. przed 1500 r. p.n.e. Odby­wa­ło się zawsze na wio­snę. Przed wypro­wa­dze­niem sta­da na wypas wio­sen­ny, zabi­ja­no na ofia­rę jed­no z naj­bar­dziej oka­za­łych w sta­dzie zwie­rząt jed­no­rocz­nych. Udział w uczcie sta­no­wił wyraz wię­zi, jaka łączy­ła wszyst­kich uczest­ni­ków z bóstwem i mię­dzy sobą.

        Jed­nym z dowo­dów na to, że pas­cha była zna­na przed Moj­że­szem jest frag­ment Księ­gi Wyj­ścia, w któ­rym Moj­żesz pierw­szy raz uży­wa sło­wa pas­cha w zna­cze­niu reli­gij­nym i odwo­łu­je się do jego świec­kie­go znaczenia:

        Pierw­szy wie­czór Pas­chy, zwa­ny wie­czo­rem sede­ro­wym, jest naj­bar­dziej uro­czy­stym momen­tem życia żydow­skie­go. Spo­ży­wa się wte­dy w gro­nie rodzi­ny uro­czy­stą kola­cję. Pod­czas uczty wychy­la się czte­ry kie­li­chy wina dla upa­mięt­nie­nia czte­rech spo­so­bów nazwa­nia wyzwo­le­nia. Jed­no z dzie­ci zada­je pyta­nia doty­czą­ce zna­cze­nia obrzę­dów Pas­chy, na któ­re odpo­wia­da gło­wa rodzi­ny. Następ­nie bie­siad­ni­cy odma­wia­ją psal­my Hallelu.

        Wiel­ka­noc, Nie­dzie­la Wiel­ka­noc­na, tak­że: Wiel­ka Nie­dzie­la, Zmar­twych­wsta­nie Pań­skie, w pra­wo­sła­wiu: Pas­cha. Wiel­ki Dzień – naj­star­sze i naj­waż­niej­sze świę­to chrze­ści­jań­skie upa­mięt­nia­ją­ce zmar­twych­wsta­nie Jezu­sa Chry­stu­sa, obcho­dzo­ne przez wszyst­kie Kościo­ły chrze­ści­jań­skie. Nie­dzie­la wiel­ka­noc­na roz­po­czy­na się już w sobo­tę po zacho­dzie słoń­ca. Roz­po­czy­na ją Wigi­lia Pas­chal­na, pod­czas któ­rej zapa­la się Pas­chał – wiel­ką wosko­wą świe­cę, któ­ra sym­bo­li­zu­je zmar­twych­wsta­łe­go Chrystusa.

        W Kościo­łach Pra­wo­sław­nych oraz Kato­lic­kich Kościo­łach obrząd­ku wschod­nie­go, Wiel­ka­noc okre­śla­na jest mia­nem Pas­chy, Zmar­twych­wsta­nia Chry­stu­so­we­go. W Koście­le pra­wo­sław­nym i kato­lic­kich Kościo­łach wschod­nich w nocy, z Wiel­kiej Sobo­ty na Nie­dzie­lę wiel­ka­noc­ną, odpra­wia­na jest uro­czy­sta Jutrz­nia pas­chal­na. Po litur­gii kapłan świę­ci artos – chleb, prze­zna­czo­ny do roz­da­nia wier­nym. W połu­dnio­wej Rosji i na Ukra­inie – tzw. chleb wiel­ka­noc­ny (kulicz). Pod nazwą pas­cha (paska) spo­ty­ka się w nie­któ­rych rejo­nach Pol­ski tak­że inne wiel­ka­noc­ne, ludo­we potra­wy – np.: rodzaj pie­czo­ne­go w Wiel­kim Tygo­dniu słod­kie­go aro­ma­tycz­ne­go chleba.

        Są dwa pod­sta­wo­we spo­so­by przy­rzą­dza­nia pas­chy – na zim­no i na gorąco.

        Pas­chę na zim­no przy­rzą­dza się z twa­ro­gu ucie­ra­ne­go z dodat­ka­mi – śmie­ta­ną, masłem, żółt­kiem i cukrem. Pas­chę na gorą­co przy­rzą­dza się z uży­ciem utar­te­go wstęp­nie twa­ro­gu lub bez nie­go. W tym dru­gim przy­pad­ku uży­wa się kwa­śne­go mle­ka lub mle­ka słod­kie­go, do któ­re­go doda­je się kwa­śnej śmietany.

        Goto­wą pas­chę nale­ży prze­cho­wy­wać w suchym i chłod­nym pomiesz­cze­niu. Pas­chy przy­rzą­dza­ne na zim­no są mniej trwa­łe, wytrzy­mu­ją dwa – trzy dni, gdy przy­rzą­dza­ne na gorą­co tydzień i dłużej.

        Kuch­nia kre­so­wa zna wie­le odmian pas­chy róż­nią­cych się szcze­gó­ło­wym spo­so­bem przy­go­to­wa­nia i dobo­rem dodat­ków. Pas­chy „boga­te”, tłu­ste, przy­rzą­dzo­ne z dużą ilo­ścią jaj, masła i śmie­ta­ny nazy­wa­ne są bojar­ska i car­ska. Jako dodat­ki, poza już wymie­nio­ny­mi słu­żyć mogą: cze­ko­la­da, mar­mo­la­da, prze­cie­ry owo­co­we, owo­ce kan­dy­zo­wa­ne, cyka­ta. Pas­chę aro­ma­ty­zu­je się zwy­kle wani­lią, ale tak­że kar­da­mo­nem czy badianem.

Pas­cha na zimno 

Pas­cha zwykła

        3 kg twarogu

        200 g masła śmietankowego

        1 szklan­ka cukru pudru

        1 szklan­ka słod­kiej śmietany

        2 łyżecz­ki soli

        Twa­róg wło­żyć na jakiś czas pod pra­sę by się pozbyć ser­wat­ki, prze­trzeć przez sito, dodać śmie­ta­nę i roz­tar­te świe­że masło, sól, cukier, wymie­szać i wło­żyć do for­my. Masę moż­na dopra­wić wani­lią, skór­ką cytry­no­wą albo rodzynkami.

Pas­cha na gorą­co z twarogu

        1 kg twarogu

        1/4 kg cukru

        5 dużych jajek

        1/4 kg masła

        1/2 litra kwa­śnej śmietany

        1/2 laski wani­lii w 3–4 kawałkach

        1/4 kg obra­nych i posie­ka­nych migdałów

        1/2 kub­ka posie­ka­nej kan­dy­zo­wa­nej skór­ki cytry­no­wej, poma­rań­czo­wej lub

      mie­szan­ki obydwu

        1/2 kub­ka rodzynek

Ukrę­cić żółt­ka jajek z cukrem na bia­ło. Dodać śmie­ta­nę. Powo­li doda­wać sto­pio­ne masło, krę­cąc do uzy­ska­nia jed­no­li­tej masy. Doda­wać ser i nadal ucie­rać. Ubić biał­ka i dołą­czyć do masy. Dodać resz­tę skład­ni­ków. Posta­wić na mały ogień i pod­grze­wać mie­sza­jąc do poka­za­nie się pierw­szych bąbel­ków. Zdjąć z ognia i ostu­dzić nadal mie­sza­jąc. Wyjąć wani­lię. Z masy ufor­mo­wać pas­chę w nor­mal­ny sposób.

Bogu­sław Sypień