W związ­ku z przy­pa­da­ją­cym 2 maja Dniem Pola­ków za Gra­ni­cą przed­sta­wia­my syl­wet­kę Wła­dy­sła­wa Turowicza.

        Pol­ski boha­ter, któ­ry bro­nił Laho­re w woj­nie 1965 roku. Pio­nier SUPARCO. Spe­cja­li­sta od rakiet bali­stycz­nych, któ­ry wybrał Kara­czi na swo­je miej­sce na ziemi.

        Wła­dy­sław Turo­wicz przy­był do Paki­sta­nu w 1948 r. Po ogło­sze­niu przez Wyso­ką Komi­sję Paki­sta­nu w Lon­dy­nie waka­tów dla tech­ni­ków i pilo­tów w paki­stań­skich siłach powietrz­nych, wraz z gru­pą 30 innych Pola­ków został wysła­ny do bazy Drigh Road w Kara­czi. Zofia, jego żona, uczy­ła mate­ma­ty­ki w ame­ry­kań­skiej szko­le w Kara­chi, a tak­że szko­li­ła na szy­bow­cach kade­tów powietrz­nych w Kara­czi i Rawal­pin­di. Póź­niej wykła­da­ła rów­nież na Uni­wer­sy­te­cie Karachi.

        W 1961 roku para uzy­ska­ła oby­wa­tel­stwo Paki­sta­nu. Pod­czas woj­ny 1965 r. Turo­wicz bro­nił Laho­re jako pilot. Zapew­nił rów­nież  dosta­wy lokal­nych czę­ści zamien­nych dla paki­stań­skie­go lot­nic­twa po zatrzy­ma­niu dostaw z zagra­ni­cy. Po przej­ściu na eme­ry­tu­rę z Sił Powietrz­nych w 1967 roku dołą­czył do SUPARCO, gdzie pra­co­wał do 1970 roku.  Ode­grał klu­czo­wą rolę w wystrze­le­niu pierw­sze­go paki­stań­skie­go sate­li­ty i budo­wie pakisat.skich poci­sków balistycznych.

        Jego żona i cór­ki pozo­sta­ły w Paki­sta­nie. Dwie jego cór­ki wyszły za mąż za Paki­stań­czy­ków, a trze­cia ma męża z Ban­gla­de­szu. Wła­dy­sław Turo­wicz zmarł w 1980 roku  i został pocho­wa­ny w Górze Qabru­stan. Muzeum PAF w Kara­czi umie­ści­ło tabli­cę pamiąt­ko­wą na jego cześć.

        Uro­dził się na Sybe­rii, gdzie jego ojciec budo­wał kolej trans­sy­be­ryj­ską. W cza­sie woj­ny domo­wej w Rosji prze­do­stał się z rodzi­ną do Pol­ski. Od naj­młod­szych lat zafa­scy­no­wa­ny lot­nic­twem, ukoń­czył stu­dia na Wydzia­le Lot­nic­twa Inży­nie­ryj­ne­go Poli­tech­ni­ki War­szaw­skiej. Na sto­pień pod­po­rucz­ni­ka został mia­no­wa­ny ze star­szeń­stwem z 1 stycz­nia 1936 i 48. loka­tą w kor­pu­sie ofi­ce­rów aero­nau­ty­ki, gru­pa liniowa.

        Gdy roz­po­czę­ła się woj­na, był rezer­wi­stą pol­skie­go lot­nic­twa, potem słu­żył w bry­tyj­skim lot­nic­twie jako inspek­tor tech­nicz­ny, orga­ni­zu­jąc i testu­jąc samo­lo­ty, doko­ny­wał też ana­liz wypad­ków lot­ni­czych jako „crash inspec­tor”. Żona, Zofia Turo­wicz, towa­rzy­szy­ła mężo­wi w wypra­wach do miejsc wypad­ków, poma­ga­jąc mu czę­sto w nawi­ga­cji w cza­sie gęstej mgły.

        Ze wzglę­du na sła­by wzrok nie mógł być pilotem.

        W 1952 roku w ran­dze porucz­ni­ka objął sta­no­wi­sko dowód­cy bazy Paki­stań­skich Sił Powietrz­nych w Chaklala.

        W 1959 roku Wła­dy­sław Turo­wicz awan­so­wał do stop­nia Air Wing Cap­ta­in (puł­kow­ni­ka). W 1960 roku objął sta­no­wi­sko zastęp­cy dowód­cy Szta­bu Sił Powietrz­nych do spraw szko­le­nia (Assi­stent Chief of Air Staff). W 1965 roku uru­cho­mił pro­duk­cję czę­ści zapa­so­wych do samo­lo­tów. Prze­szedł na eme­ry­tu­rę w 1967 roku ze sta­no­wi­ska zastęp­cy dowód­cy Szta­bu Sił Powietrz­nych do spraw szko­le­nia (Assi­stant Chief of Air Staff) w ran­dze Air Com­mo­do­re (gene­ra­ła).

        Jesz­cze w 1966 został skie­ro­wa­ny do pra­cy w reno­mo­wa­nym i pre­sti­żo­wym Spa­ce & Upper Atmo­sphe­re Rese­arch Com­mit­tee (SUPARCO), w 1967 został jego komen­dan­tem. Kie­ro­wał przy­go­to­wa­niem pro­gra­mu rakie­to­we­go i kosmicz­ne­go (sate­li­ty) oraz paki­stań­skich astro­nau­tów. Bli­sko wpół­pra­co­wał z Abdu­sem Sala­mem, paki­stań­skim fizy­kiem teo­re­tycz­nym, póź­niej­szym nobli­stą. W Sta­nach Zjed­no­czo­nych prze­ko­nał kie­row­nic­two NASA do szko­le­nia paki­stań­skich spe­cja­li­stów rakie­to­wych. Przy współ­pra­cy z Ame­ry­ka­na­mi stwo­rzył pro­jekt rakiet bali­stycz­nych krót­kie­go i śred­nie­go zasię­gu, w tym pierw­szych paki­stań­skich rakiet typu „Rehbar‑1”. Brał rów­nież udział w roz­wo­ju paki­stań­skie­go pro­gra­mu nukle­ar­ne­go i orbi­tal­nych lotów bez­za­ło­go­wych. W SUPARCO stwo­rzył szko­łę kształ­cą­cą inży­nie­rów astronautyki.

        Za wkład w roz­wój paki­stań­skie­go lot­nic­twa i pro­gra­mu rakie­to­wych poci­sków bali­stycz­nych otrzy­mał wie­le odzna­czeń, m.in. orde­ry: Sita­ra i Paki­stan (Gwiaz­dę Paki­sta­nu, 1965), Tam­gha i Paki­stan (Medal Paki­sta­nu, 1967), Sita­ra i Khid­mat (Gwiaz­dę służ­by cywil­nej, 1967), Sita­ra e Quaid e Azam (Gwiaz­dę Wiel­kie­go Przy­wód­cy, 1971). Pro­mo­wał też wal­kę z narkotykami.

        Wła­dy­sław Turo­wicz zmarł 8 stycz­nia 1980 roku wsku­tek wypad­ku samo­cho­do­we­go, w któ­rym ucier­piał tak­że jego kie­row­ca. Pocho­wa­no go na cmen­ta­rzu chrze­ści­jań­skim Gora Qabri­stan w Kara­czi. 14 sierp­nia 2006 roku (w dniu Świę­ta Nie­pod­le­gło­ści Paki­sta­nu oraz w przed­dzień Dnia Woj­ska Pol­skie­go) odsło­nię­to pomnik gene­ra­ła Wła­dy­sła­wa Turo­wi­cza w sali głów­nej Muzeum Paki­stań­skich Sił Powietrz­nych w Kara­czi upa­mięt­nia­ją­cy jego zasłu­gi dla PAF[6]. Inny pomnik stoi w SUPARCO w Lahore.

        Czwo­ro dzie­ci Turo­wi­czów otrzy­ma­ło wykształ­ce­nie w szko­łach w Kara­czi i Wiel­kiej Bry­ta­nii. Syn jest naukow­cem w SUPARCO.

        W Pol­sce jego postać jest mało zna­na. W IPN odna­le­zio­no zapi­sy SB doty­czą­ce gene­ra­ła i jego żony. Doku­men­ta­cja spo­rzą­dzo­na przez Depar­ta­ment I MSW (wywiad) ma nr OCH-002349/70

        Za wiki­pe­dia oraz The Kara­chi Walla