Majo­we Święta

W tym roku Pra­wo­sław­na Wiel­ka­noc przy­pa­da na 2 maja i wła­dza wpa­dła na pomysł, by nie obcho­dzić 1 maja, a tyko potem 9 maja rocz­ni­cę zakoń­cze­nia II Woj­ny Światowej.

        W Wiel­ką Sobo­tę posze­dłem przyj­rzeć się, jak pra­wo­sław­ni przy­cho­dzą świę­cić pokar­my. Jak poprzed­nio, przed ich kate­drą w Miń­sku usta­wio­no trzy dłu­gie sto­ły nakry­te bia­łym obru­sem. Co pewien czas zmie­nia­li się przy nich wier­ni i zazwy­czaj było ich oko­ło 300, a jeden czy dwaj semi­na­rzy­ści w sutan­nach prze­cho­dzi­li koło sto­łów i zama­szy­ście kro­pi­li to co było na nich.

Reklama

        Panie mia­ły w koszy­ku zwy­kle goto­wa­ne w cebu­li na brą­zo­wo jaj­ka, jakieś wędli­ny i duże bab­ki, do któ­rych wsa­dza­no cien­kie wosko­we świecz­ki, któ­re przed przej­ściem świę­cą­ce­go zapalano.

        Przy­glą­da­jąc się dokład­niej co się tam dzie­je stwier­dzi­łem, że pobie­ra­no wodę z kra­nu koło kate­dry, sta­wia­no na chwi­le na jakiś stół i potem bez jej poświę­ce­nia kro­pio­no przy­nie­sio­ne dary..

        Póź­nym wie­czo­rem odby­wa­ła się msza trwa­ją­ca do 6 rano i tym razem na nią nie poszedłem.

Nowa fla­ga opozycji.

        26 kwiet­nia par­la­ment nie tyle Bia­ło­ru­si co nasze­go „uko­cha­ne­go” pre­zy­den­ta przy­jął usta­wę zaka­zu­ją­cą w każ­dej for­mie i w każ­dym roz­mia­rze poka­zy­wa­nie „faszy­stow­skiej” sym­bo­li­ki czy­li trzech pasów, dwóch bia­łych z czer­wo­nym w środ­ku, czy­li fla­gę, pod któ­rą Cygań­ski Baron otrzy­mał władzę

        Gdy­by imć Latusz­ka-Cie­cha­now­ska i spół­ka byli mądrzy to zaczę­li by teraz pro­pa­go­wać nową sym­bo­li­kę nie­pod­le­głej Bia­ło­ru­si fla­gę z dwo­ma skraj­ny­mi pasa­mi bia­ły­mi a trze­cim środ­ko­wym nie­bie­skim no i co by Koł­choź­nik zrobił???

Odkła­da­nie do św. Nigdy.

        Sta­wia­no ulti­ma­tum Alek­san­dro­wi Mniej­sze­mu, że mają być usta­lo­ne roz­mo­wy „okrą­głe­go sto­łu” do 1 maja, a ter­min minął i co. Teraz wodzo­wie opo­zy­cji z War­sza­wy i Wil­na mówią o 9 maja, a co po tym ter­mi­nie ? Pew­nie inny. Jedy­ne pocie­sze­nie, że nasz Uko­cha­ny Wódz” wyda­je się coraz bar­dziej zde­ner­wo­wa­ny, a jak czło­wiek jest w tym sta­nie to popeł­nia głup­stwa i łatwiej padnie.

3 Maja bez Białorusi

        W tym tygo­dniu przy­pa­da 230 rocz­ni­ca pierw­szej Kon­sty­tu­cji, któ­ra swym zasię­giem obej­mo­wa­ła też Bia­ło­ruś. Nie sły­sza­łem, by  zapra­sza­no na uro­czy­sto­ści do War­sza­wy nasze­go miło­ści­we­go Cygań­skie­go Baro­na, ale cze­mu nie zapro­szo­no panią Cie­cha­now­ską? Nawet zadzwo­ni­łem do MSZ suge­ru­jąc, by ich zaproszono.

Odbu­do­wa I RP

        Nastę­pu­je zapew­ne ku zdzi­wie­niu więk­szo­ści roda­ków. Po pro­stu już nawet ponoć dwa milio­ny Ukra­iń­ców przy­je­cha­ło pra­co­wać lub stu­dio­wać w Pol­sce, a moc się oże­ni­ło z Pola­ka­mi i zosta­ło w Pol­sce na sta­łe. Podob­nie zro­bi­ło wie­le tysię­cy Bia­ło­ru­si­nów i co naj­waż­niej­sze oni też wsią­kli w pol­ską spo­łecz­ność. W ten spo­sób wra­ca­my do tego, co kie­dyś było i tyl­ko pyta­nie, jak for­mal­nie dopro­wa­dzić do zjed­no­cze­nia tych trzech państw?

Ład­na akcja

        Z oka­zji Wiel­kie­go Czwart­ku kan­dy­dat na bur­mi­strza Rze­szo­wa poseł Grze­gorz Braun, wystą­pił publicz­nie by podzię­ko­wać kapła­nom za ich pra­cę w dniu ich świę­ta. Kie­dy wszy­scy wie­rzą­cy przy­po­mni­my sobie o wysił­kach kapła­nów dla nas. Im trze­ba za pra­cę dzię­ko­wać i …bro­nić. Przy oka­zji zapy­tam, kie­dy pre­zy­dent Duda ich do pała­cu pre­zy­denc­kie­go zapro­si, bo zapra­sza rabinów.

Sko­da na Białorusi

        Fir­ma ta nie zechcia­ła poprzeć finan­so­wo orga­ni­zo­wa­nych przez Łuka­szen­kę imprez spor­to­wych, więc on zaka­zał sprze­da­wa­nia ich samo­cho­dów w kraju.

Tole­ran­cja.

        W Izra­elu żyje z 30 % Pale­styń­czy­ków i choć żyją zwy­kle w innych dziel­ni­cach czy domach co Żydzi to czę­sto docho­dzi do zbli­że­nia ich dzie­ci a zwłasz­cza mło­dych, a nawet mał­żeństw. Te jed­nak spo­ty­ka­ją się z potę­pie­niem orto­dok­syj­nych Żydów, któ­rzy Pola­kom naka­zu­ją tolerancje.

Sojusz Żuga­now-Nie­kla­jew

        Szef komu­ni­stów Rosji wystą­pił w Par­la­men­cie z ostrą kry­ty­ką poli­ty­ki rzą­du, gdzie stwier­dził, że kraj jest w coraz gor­szym sta­nie, a poło­wa miesz­kań­ców chcia­ła by z nie­go wyje­chać. Żuga­now jed­nak nie dodał, że na doda­tek w ich woj­sku jest już poło­wa muzuł­ma­nów co ozna­cza, że coraz mniej Putin na nie może liczyć.

        Z inną kry­ty­ką Rosji, szcze­gól­nie za łapow­nic­two wystę­po­wał od daw­na Naval­ny, któ­ry jak wie­my sie­dzi, a jego stan zdro­wia jest coraz gorszy.

        Pyta­nie, co by było gdy­by ci dwaj czo­ło­wi poli­ty­cy Rosji zjed­no­czy­li swe wysił­ki dla dobra kraju?

Jak demon­stro­wać

        Oczy­wi­ście tak by wła­dza to widzia­ła ale była bez­bron­na. Jak pisa­łem dwie stu­dent­ki z Połoc­ka ostrzy­gły się. Efekt był, nawet pro­ku­ra­tor odwie­dził ich uczel­nie i im gro­ził.   Moż­na było więc iść za cio­sem, może nie strzyc, ale popro­sić wszyst­kie dzie­wo­je by nagle zaczę­ły na gło­wach nosić bia­łe chust­ki co łatwiej­sze, ale trze­ba demonstrować !

Bia­ło­ruś

        Ma wejść w życie nowy dekret pre­zy­den­ta, że w razie jego zgo­nu przej­mu­je wła­dzę nie pre­mier, a Komi­tet Bez­pie­czeń­stwa, ale ten organ jest nie konstytucyjny.

Marian Pił­ka.

        Pol­ska, dzię­ki trak­ta­to­wi lizboń­skie­mu, nie jest kra­jem decy­zyj­nym w Unii. Jest kra­jem, na któ­rym pró­bu­je wymu­sić się reali­za­cję destruk­cyj­nych moral­nie i naro­do­wo postu­la­tów ide­olo­gicz­nych doty­czą­cych zwłasz­cza rodzi­ny, moral­no­ści, edu­ka­cji i wycho­wa­nia, orga­ni­za­cji sys­te­mu sądow­ni­cze­go itp. To pod­wa­że­nie pra­wa nasze­go naro­du do sta­no­wie­nia o swo­im losie i pró­ba zli­kwi­do­wa­nia naszej wol­no­ści tak­że w wymia­rze naro­do­wym. Dla­te­go tak waż­ne jest zde­cy­do­wa­ne prze­ciw­sta­wie­nie się tym poza trak­ta­to­wym postu­la­ta­mi Komi­sji Euro­pej­skiej i sto­ją­cy­mi za nią Niemcami.

        Tu toczy się gra nie tyle o wiel­kość sum przy­zna­nych nasze­mu kra­jo­wi, a o naszą suwe­ren­ność. Raz już, gdy nego­cjo­wa­no i raty­fi­ko­wa­no trak­tat lizboń­ski, obec­nie rzą­dzą­ca par­tia opo­wie­dzia­ła się za zasad­ni­czym ogra­ni­cze­niem  pol­skie­go gło­su w Radzie Euro­pej­skiej. Dziś  Pol­ska, a nie tyl­ko Pra­wo i Spra­wie­dli­wość pono­si kon­se­kwen­cje ówcze­snych nie­od­po­wie­dzial­nych decy­zji pre­zy­den­ta Lecha Kaczyń­skie­go i PISu. Pol­ska jest sys­te­ma­tycz­nie ”gry­lo­wa­na” dzię­ki mecha­ni­zmom wpro­wa­dzo­nym przez trak­tat lizboń­ski. I pomi­mo tego doświad­cze­nia pisow­ski rząd ponow­nie za domnie­ma­ne fun­du­sze wyprze­da­je pol­ską suwerenność.

Do naśla­do­wa­nia.

        Nowy pre­zy­dent USA miał swą pierw­szą mowę w kon­gre­sie. Była dłu­ga­wa, ale miał na tyle tak­tu, że  podzię­ko­wał słu­cha­czom za cier­pli­we jej wysłuchanie.

Praw­da boli

        Ponad 20 eme­ry­to­wa­nych fran­cu­skich gene­ra­łów i kil­ku­dzie­się­ciu ofi­ce­rów napi­sa­ło list do pre­zy­den­ta, że Fran­cji gro­zi woj­na domo­wa. To  spo­wo­do­wa­ło ostrą reak­cję poli­ty­ków, ale cie­ka­wi mnie, jak odnie­śli się do tego listu prze­cięt­ni nie muzuł­mań­scy fran­cu­scy obywatele.

Krym­czan­ka

        Buszu­jąc po inter­ne­cie natra­fi­łem na mówią­cą bie­gle po pol­sku dziew­czy­nę Kata­ri­ne Baben­ko z Teo­do­zja na Kry­mie, któ­ra na Youtu­bie ma swój pro­gram po pol­sku Katiusza.pl.

        Po pierw­szych stu­diach na Kry­mie dosta­ła się na stu­dia magi­ster­skie do Gdań­ska i przed wyjaz­dem nauczy­ła się tro­chę pol­skie­go. Tam zaś będąc mia­ła pro­gram po rosyj­sku dla swych roda­ków o Polsce.

        Od 2016 r. ma cie­ka­wy pro­gram po pol­sku o tym co się tam dzie­je i pod­kre­śla, że ten pół­wy­sep był zawsze czę­ścią odręb­ną od Rosji I Ukrainy.

 

Sąd w USA

        W mowie koń­co­wej bia­ły pro­ku­ra­tor dowo­dził, że  posłu­gu­ją­cy się fał­szy­wy­mi pie­niędz­mi Floyd nie popeł­niał prze­stęp­stwa a jego nar­ko­ma­nia była jego pro­ble­mem oso­bi­stym i miał pra­wo prze­ciw­sta­wiać się aresz­to­wa­niu ponie­waż uwa­żał, że samo­chód poli­cyj­ny jest za mały

        Osta­tecz­nie ława przy­się­głych w 80 % skła­da­ją­ca się z czar­nych uzna­ła poli­cjan­ta winnego

Naj­bo­gat­si

        Podą­ża­ją za swo­imi pasja­mi. Boga­ci myślą, jak zara­biać pie­nią­dze na tym, co kocha­ją — pisze Sie­bold w swo­jej książ­ce o miliar­de­rach. — Zamiast sku­piać się na pra­cy, któ­ra ma ci przy­nieść jak naj­wię­cej zysków, skup się na tej, któ­ra ma naj­więk­szy poten­cjał, by wypeł­niać two­je potrze­by. Jak już ją znaj­dziesz, włóż w nią całe ser­ce i duszę, wte­dy zosta­niesz jed­nym z naj­lep­szych ludzi w swo­jej bran­ży. Nagro­dą za to będzie nie­prze­cięt­ne bogac­two — radzi autor.

Alek­san­der Pruszyński