Kie­dy Doug Ford i postę­po­wi kon­ser­wa­ty­ści doszli do wła­dzy w Onta­rio w 2018 roku, wie­lu z nas ode­tchnę­ło z ulgą, ocze­ku­jąc, że będzie to ozna­czać koniec rady­kal­nych ini­cja­tyw inży­nie­rii spo­łecz­nej we wszyst­kich aspek­tach spo­łe­czeń­stwa, któ­re były tak fawo­ry­zo­wa­ne przez libe­ral­ne admi­ni­stra­cje Dal­to­na McGu­in­ty­’e­go i Kath­le­en Wyn­ne, w tym pro­pa­go­wa­nia ide­olo­gii gen­der na całym świe­cie, pisze sze­fo­wa PAFE  Parents as First Edu­ca­tion Dr Tere­sa Pierre.

W zeszłym tygo­dniu mini­ster zdro­wia Onta­rio Chri­sti­ne Elliott ogło­si­ła na Twit­te­rze, że „oso­by w cią­ży” mogą teraz otrzy­mać szcze­pion­kę COVID-19.

Kim wła­ści­wie jest „oso­ba w cią­ży” i dla­cze­go Chri­sti­ne Elliott posta­no­wi­ła oddzie­lić sło­wo „kobie­ta” od macie­rzyń­stwa? ‑pyta dr Pierre.

Zro­bi­ła to, ponie­waż teo­ria toż­sa­mo­ści płcio­wej lan­su­je kłam­stwo, że ist­nie­je wię­cej niż dwie płci, fał­szy­wie i nie­nau­ko­wo oddzie­la płeć od bio­lo­gii i doma­ga się „języ­ka uwzględ­nia­ją­ce­go płeć”.

Dąże­nie do więk­sze­go włą­cze­nia „trans” męż­czyzn do opie­ki położ­ni­czej skła­nia coraz więk­szą licz­bę szpi­ta­li, orga­ni­za­cji medycz­nych i biu­ro­kra­cji do zmia­ny stan­dar­do­we­go języ­ka zwią­za­ne­go z cią­żą i inny­mi pro­ble­ma­mi zdro­wot­ny­mi kobiet.

W Wiel­kiej Bry­ta­nii nie­któ­re szpi­ta­le Natio­nal Health Servi­ce instru­ują położ­ne, aby okre­śla­ły mat­ki kar­mią­ce pier­sią jako „oso­by kar­mią­ce pier­sią”, a mle­ko mat­ki jako „mle­ko ludzkie”.

Język „neu­tral­ny płcio­wo” nie powo­du­je znik­nię­cia bio­lo­gii, po pro­stu two­rzy obrzy­dli­wo­ści języ­ka, któ­re usu­wa­ją narzę­dzia potrzeb­ne do zro­zu­mie­nia biologii.

Geo­r­ge Orwell prze­po­wie­dział, przez co teraz prze­cho­dzi­my, kie­dy zauwa­żył: „… jeśli kon­tro­lu­jesz język, kon­tro­lu­jesz debatę”.

Ide­olo­go­wie płci psu­ją nasz język i kon­tro­lu­ją argumentację.

W swo­jej misji zmia­ny kul­tu­ro­wych, opar­tych na praw­dzie prze­ko­nań na temat oso­by, sek­su­al­no­ści i rodzi­ny, muszą tyl­ko przede­fi­nio­wać sło­wa lub wymy­ślić nowe i nale­gać, aby wszy­scy robi­li to samo.

I nie daj­cie się zwieść — celem ide­olo­gów płci jest cha­os. Chcą wziąć młot kowal­ski do oso­by, natu­ry ludz­kiej, rodzi­ny i reli­gii, bo to są budu­lec porząd­ku i cywilizacji.

„Kobie­ty” to nie jest brzyd­kie słowo.

To przy­gnę­bia­ją­ce, że rząd For­da nadal kapi­tu­lu­je przed tym irra­cjo­nal­nym, auto­ry­tar­nym ruchem .

Kie­dy potrzeb­na jest odro­bi­na odwa­gi, widzi­my tyl­ko tchórzostwo.

Chri­sti­ne Elliott jako kobie­ta, mat­ka i mini­ster zdro­wia powin­na wie­dzieć, jakie to nie­zdro­we, kończy