Ponad 500 zwo­len­ni­ków Falun Gong wzię­ło udział w mar­szu przez cen­trum Toron­to, aby upa­mięt­nić ofia­ry naj­więk­sze­go łama­nia praw czło­wie­ka w Chi­nach. Co naj­mniej 500 osób zare­je­stro­wa­ło się onli­ne na para­dę, ale poja­wi­ło się oko­ło 700–800 osób, powie­dział Jef­fe­ry Jiang, jeden z organizatorów.

Na wie­cu w Queen’s Park były poseł kon­ser­wa­ty­stów Wła­dy­sław Lizoń wezwał Kana­dę, Sta­ny Zjed­no­czo­ne i Euro­pę do pomo­cy tym, któ­rzy „żąda­ją praw i zmian w sys­te­mie komu­ni­stycz­nym”, tak jak w prze­szło­ści poma­ga­li ludziom żyją­cym w Związ­ku Radzieckim.

„To daje nadzie­ję i powin­no dać nadzie­ję nam wszyst­kim i tym, któ­rzy są tutaj dzi­siaj, prze­śla­do­wa­ni przez okrop­ny komu­ni­stycz­ny rząd w Chi­nach” – powie­dział Lizon.

„Powin­ni­śmy przy­po­mi­nać nie tyl­ko komu­ni­stycz­ne­mu rzą­do­wi Chin o ich zbrod­niach, [ale] przy­po­mi­nać im, że nad­cho­dzą cza­sy kie­dy odpo­wie za te zbrodnie”.

Falun Gong jest prak­ty­ką ducho­wą, któ­ra obej­mu­je ćwi­cze­nia medy­ta­cyj­ne i nauki opar­te na zasa­dach praw­do­mów­no­ści, współ­czu­cia i tole­ran­cji. Zwa­na tak­że Falun Dafa , prak­ty­ka ta zosta­ła wpro­wa­dzo­na w 1992 roku w Chi­nach, gdzie zyska­ła powszech­ną popu­lar­ność ze wzglę­du na korzy­ści dla zdro­wia psy­chicz­ne­go i fizycz­ne­go ludzi. Według sza­cun­ków chiń­skie­go rzą­du do 1999 roku zaan­ga­żo­wa­ło się w nią 70–100 milio­nów zwolenników.

Przy­wód­ca KPCh Jiang Zemin postrze­gał tę popu­lar­ność jako zagro­że­nie dla rzą­dów reżi­mu. 20 lip­ca 1999 r. Jiang roz­po­czął bez­pre­ce­den­so­wą kam­pa­nię i bru­tal­ne repre­sje mają­ce na celu wyko­rze­nie­nie tej praktyki.

Sheng Xue, współ­za­ło­ży­ciel Chi­na Rights Network, gru­py jed­no­czą­cej spo­łecz­no­ści, któ­re ucier­pia­ły pod rzą­da­mi KPCh, powie­dział, że histo­ria zapa­mię­ta Falun Gong jako „świa­tło”, któ­re wal­czy­ło z „ciem­no­ścią” reżimu.

Glo­ria Fung, pre­zy­dent Cana­da-Hong Kong Link, zauwa­ży­ła, że ​​KPCh jest rów­nież odpo­wie­dzial­na za okru­cień­stwa wyrzą­dza­ne Ujgu­rom, Tybe­tań­czy­kom i innym gru­pom mniej­szo­ścio­wym w Chi­nach. Powie­dzia­ła, że ​​KPCh pod­ko­pu­je zachod­nie demo­kra­cje poprzez „mani­pu­la­cję, infil­tra­cję, zastra­sza­nie, a tak­że bra­nie zakład­ni­ków”, takich jak dwaj oby­wa­te­le Kana­dy, Micha­el Kovrig i Micha­el Spa­vor, uwię­zie­ni w Chinach.