Bada­nia wyka­zu­ją, że wie­przo­wi­na jest tym rodza­jem mię­sa, po któ­re ludzie się­ga­ją naj­czę­ściej, te sta­ty­sty­ki znacz­nie popra­wia lud­ność Azji, obie Ame­ry­ki jedzą woło­wi­nę. Jed­nym z popu­lar­niej­szych kawał­ków wie­przo­wi­ny jest oczy­wi­ście kar­ków­ka, z któ­rej moż­na przy­go­to­wać napraw­dę wyjąt­ko­we dania.

Week­en­do­wy grill bez kar­ków­ki? Wie­lu z nas nie wyobra­ża sobie tego. Zwłasz­cza, jeśli weź­mie­my pod uwa­gę, że nie prze­two­rzo­na wie­przo­wi­na to bar­dzo zdro­wy i war­to­ścio­wy rodzaj mię­sa. Kawał mię­sa prze­bi­ja kieł­ba­ski i kaszanki.

Wie­przo­wi­na, jak każ­de mię­so, zawie­ra wie­le biał­ka (pod­sta­wo­we­go budul­ca mię­śni) i wszyst­kie nie­zbęd­ne ami­no­kwa­sy. Jest rów­nież źró­dłem waż­nych dla zdro­wia wita­min, m.in. A, D, E i K, któ­re roz­pusz­cza­ją się w tłusz­czach. Mię­so wie­przo­we zawie­ra rów­nież wita­mi­ny z gru­py B (B6, B12), któ­re mię­dzy inny­mi wpły­wa­ją na pra­wi­dło­wą pra­cę ukła­du ner­wo­we­go. Oprócz wita­min mię­so dostar­cza orga­ni­zmo­wi wie­le cen­nych mine­ra­łów, w tym żela­zo, cynk, miedź.

GRILLOWANA KARKÓWKA, W PIWIE, LEKKO OSTRA

Tym razem pole­cam kar­ków­kę w piw­nej mary­na­cie, któ­ra jest na praw­dę smacz­na. Do mary­na­ty doda­je­my jed­ną ostrą paprycz­kę chi­li oraz czo­snek, dzię­ki cze­mu smak kar­ków­ki ma wyczu­wal­ną ostrą nutę. Aby kar­ków­ka była kru­cha war­to mię­so potrzy­mać w mary­na­cie nawet dobę.  Do kar­ków­ki zawsze war­to podać sałatkę.

1 kg kar­ków­ki, 50 ml ole­ju, 0,5 litra jasne­go piwa, 1 paprycz­ka chi­li (wg uznania)

1 ząbek czosn­ku, 8 zia­ren zie­la angiel­skie­go, 4 liście laurowe,

1 łyżecz­ka tymian­ku, sól i pieprz do smaku,

Mię­so płu­cze­my i osu­sza­my. Następ­nie kro­imy w pla­stry i deli­kat­nie roz­bi­ja­my tłucz­kiem. Jeże­li kar­ków­ka jest prze­ro­śnię­ta tłusz­czem, moż­na go pookra­wać. Paprycz­kę chi­li drob­no kro­imy, czo­snek rów­nież. Przy­go­to­wu­je­my mary­na­tę. Mie­sza­my ze sobą: piwo, olej, zie­le angiel­skie, liście lau­ro­we, tymia­nek, sól, pieprz, pokro­jo­ną paprycz­kę z czosn­kiem. Do mary­na­ty wkła­da­my mię­so i mie­sza­my, przy­kry­wa­my folią i odsta­wia­my do lodów­ki na mini­mum 12 godzin.

Kar­ków­kę sma­ży­my na roz­grza­nym gril­lu ok 7 minut z każ­dej stro­ny, sma­ru­jąc mary­na­tą. Smacznego!

KARKÓWKA PIECZONA W KECZUPIE Z CEBULĄ

Kie­dy naj­dzie nas ocho­ta na kon­kret­ny kawał mię­sa — się­gnij­my po kar­ków­kę. Robi się prak­tycz­nie sama, bo wystar­czy przy­go­to­wać ją wcze­śniej i umie­ścić w pie­kar­ni­ku na 1,5h. Jest bar­dzo uni­wer­sal­na i smacz­na, a dobrze dopra­wio­na jest rarytasem.

1 kg kar­ków­ki, 3–4 cebu­le, 1/2 szklan­ki keczu­pu, 3 łyżecz­ki kon­cen­tra­tu pomi­do­ro­we­go, 4 łyżecz­ki musz­tar­dy, 2 łyżecz­ki papry­ki słod­kiej, 1/4 szklan­ka wody

1 łyżecz­ka czosn­ku gra­nu­lo­wa­ne­go, 2 łyżecz­ki maje­ran­ku, 1 łyżecz­ka soli, szczyp­ta pieprzu,

Kar­ków­kę kro­imy w gru­be pla­stry. Każ­dy z nich prze­kra­wa­my na pół i deli­kat­nie roz­bi­ja­my. Cebu­lę kro­imy w krąż­ki. Keczup, kon­cen­trat, musz­tar­dę, wodę i przy­pra­wy mie­sza­my ze sobą. Kar­ków­kę i cebu­lę umiesz­cza­my w dużej misce. Wle­wa­my sos i mie­sza­my tak by pokrył mię­so i cebu­lę. Mary­nu­je­my min. 2–3 godzi­ny. Całość prze­kła­da­my do naczy­nia żaro­od­por­ne­go i pie­cze­my w tem­pe­ra­tu­rze 200 stop­ni przez 1,5 h, z cze­go pierw­sze 45 minut pod przy­kry­ciem. Smacznego.

KARKÓWKA W MIODZIE

Coś pysz­ne­go, do tego ulu­bio­ne dodat­ki np. sałat­ki, fryt­ki itp. i moż­na oszaleć

0,5 kg kar­ków­ki, 2 łyż­ki musz­tar­dy (sarep­ska), 2 łyż­ki pikant­ne­go ket­chu­pu, 2 łyż­ki mio­du, 1 łyżecz­ka ostrej papry­ki (wg uzna­nia), sól i pieprz

Kar­ków­kę kro­imy na grub­sze kotle­ty, soli­my i pie­przy­my. Musz­tar­dę, przy­pra­wy, ket­chup, miód łączy­my razem i w tak przy­go­to­wa­nej mary­na­cie obta­cza­my mię­so. Wsta­wia­my do lodów­ki na kil­ka godzin (naj­le­piej na noc). Pie­cze­my w ręka­wie do pie­cze­nia w 180°C przez ok. 40 min. Pod koniec pie­cze­nia roz­ci­na­my rękaw, żeby „moc­niej przy­piec” mię­so. Goto­we, boskie w smaku.

KARKÓWKA W MUSZTARDOWO-BRZOSKWINIOWEJ MARYNACIE

Prze­pysz­na pro­po­zy­cja, szcze­gól­nie dla wiel­bi­cie­li mię­sa poda­ne­go na słod­ko. Kar­ków­kę przy­go­to­wa­ną w ten spo­sób moż­na upiec w pie­kar­ni­ku bądź na grillu.

Kar­ków­ka- 5 kotle­tów, dżem brzo­skwi­nio­wy- 6 łyżek, musz­tar­da fran­cu­ska- 10 łyże­czek, natka pie­trusz­ki- 1 pęczek, Sól, Pieprz,

Mię­so lek­ko roz­bij. Posól i popieprz z każ­dej stro­ny. Na blasz­ce wyło­żo­nej papie­rem do pie­cze­nia wyłóż kar­ków­kę. Piecz w 200 stop­niach C przez ok. 30 minut. Dżem wymie­szaj z musz­tar­dą. Dodaj posie­ka­ną natkę pie­trusz­ki. Dopraw do sma­ku solą i pie­przem. Wycią­gnij mię­so, posma­ruj mary­na­tą. Piecz jesz­cze ok. 15 minut.

KARKÓWKA W SOSIE JOGURTOWYM

Soczy­sta, kru­cha i prze­pysz­na jest kar­ków­ka w sosie jogur­to­wym. Nic wię­cej po pro­stu rewelacja.

0,5 kg kar­ków­ki, 3–4 cebu­le, 200 ml jogur­tu grec­kie­go, łyżecz­ka cukru, pła­ska łyżecz­ka soli ,  pieprz

Kar­ków­kę kro­imy w pla­stry i roz­bi­ja­my. Cebu­lę kro­imy w piór­ka. Dopra­wia­my cukrem, solą i pie­rzem. Doda­je­my jogurt i całość mie­sza­my. Goto­wą mary­na­tą prze­kła­da­my pla­stry kar­ków­ki. Odsta­wia­my na 2 godzin­ki. Kar­ków­kę prze­kła­da­my na bla­chę (lub do naczy­nia żaro­od­por­ne­go). Zapie­ka­my ok 45 minut w 170 C. Ostat­nie 15 minut pie­cze­my bez przykrycia.