Lider­ka Zie­lo­nych, Anna­mie Paul, zre­zy­gno­wa­ła z peł­nio­nej funk­cji. Powie­dzia­ła, że “nie ma już do tego ser­ca” i nie jest goto­wa na kolej­ne gry poli­tycz­ne. Doda­ła, że otrzy­ma­ła notę od rady par­tii, któ­ra doma­ga­ła się prze­glą­du przy­wódz­twa od razu po wybo­rach, i poczu­ła, że będzie wte­dy ata­ko­wa­na. W okrę­gu Toron­to Cen­tre, w któ­rym star­to­wa­ła, zaję­ła dopie­ro czwar­te miejsce.

Anna­mie Paul sta­nę­ła na cze­le Zie­lo­nych rok temu. Wcze­śniej od 2006 roku Zie­lo­nym prze­wo­dzi­ła Eli­za­bet May. W maju doszło do roz­ła­mu w par­tii, gdy posłan­ka Jeni­ca Atwin prze­szła do libe­ra­łów. Atwin zmie­ni­ła bar­wy po tym, jak nie zga­dza­ła się z komen­ta­rza­mi Paul doty­czą­cy­mi kon­flik­tu izraelsko-palestyńskiego.

Rada par­tii kil­ka razy sta­ra­ła się usu­nąć Paul ze sta­no­wi­ska pro­po­nu­jąc kil­ka razy gło­so­wa­nie nad wotum zaufa­nia. Osta­tecz­nie rada ogra­ni­cza­ła fun­du­sze dostęp­ne dla Paul na pro­wa­dze­nie kam­pa­nii wybor­czej w jej okręgu.

REKLAMA

W cza­sie ostat­nich wybo­rów Zie­lo­ni zdo­by­li dwa man­da­ty: Eli­za­beth May będzie repre­zen­to­wać Saanich-Gulf Islands, a Mike Mor­ri­ce – Kit­che­ner Centre.