„Wyjazd 30-go był błę­dem i żału­ję tego” – zapew­nił Tru­de­au w pierw­szym publicz­nym wystą­pie­niu od tego cza­su. Pre­mier Justin Tru­de­au prze­pro­sił w ponie­dzia­łek za wyjazd na rodzin­ne waka­cje do Tofi­no w Kolum­bii Bry­tyj­skiej   mówiąc, że decy­zja była błędna.

Nazwał Naro­do­wy Dzień Praw­dy i Pojed­na­nia „waż­nym momen­tem dla nas wszyst­kich — tubyl­ców i nie­rdzen­nych — do reflek­sji i pamię­ci”. Zapy­ta­ny, dla­cze­go wybrał się w tę podróż – i czy odra­dzo­no mu, aby tego nie robił – Tru­de­au powie­dział, że „jak to się sta­ło” jest o wie­le mniej waż­ne niż to, że to się sta­ło, cze­go żałuję”.

Tk’emlúps te Secwépemc Kúkpi7 (sze­fo­wa) Rosan­ne Casi­mir dwu­krot­nie pisa­ła do pre­mie­ra Justi­na Tru­de­au, aby zapro­sić go do przy­łą­cze­nia się do nich, aby uczcić pierw­szy Naro­do­wy Dzień Praw­dy i Pojed­na­nia w Kana­dzie.   „Chciał­bym podzię­ko­wać sze­fo­wej Casi­mir za ode­bra­nie moje­go tele­fo­nu w ten week­end, abym mógł bez­po­śred­nio prze­pro­sić, że tego dnia nie byłem z nią i jej spo­łecz­no­ścią. Sku­piam się to napra­wić” – powie­dział Tru­de­au. „Nie mogę się docze­kać, aby wkrót­ce oso­bi­ście odwie­dzić Tk’emlúps te Secwe̓pemc”.

Naro­do­wy Dzień Praw­dy i Pojed­na­nia został usta­no­wio­ny przez usta­wę zapro­po­no­wa­ną i uchwa­lo­ną przez libe­ral­ny rząd w czerwcu.