Mani­to­ba wpro­wa­dza przed Świę­ta­mi nowy zestaw restryk­cji covi­do­wych. Głów­ny lekarz pro­win­cji, dr Brent Rous­sin, i mini­ster zdro­wia i opie­ki nad senio­ra­mi, Audrey Gor­don, powie­dzie­li, że ogra­ni­cze­nia zaczną obo­wią­zy­wać we wto­rek przed świę­ta­mi i zosta­ną utrzy­ma­ne do 11 stycznia.

W tym cza­sie miesz­kań­cy Mani­to­by będą mogli uczest­ni­czyć w spo­tka­niach w pomiesz­cze­niach zamknię­tych z udzia­łem 10 zaszcze­pio­nych osób (poza miesz­kań­ca­mi dane­go domu). Jeśli w gro­nie są oso­by nie­zasz­cze­pio­ne, limit wyno­si pięć osób z zewnątrz plus człon­ko­wie dane­go gospo­dar­stwa domo­we­go. Do limi­tu nie wli­cza­ją się dzie­ci poni­żej 12 roku życia.

Poza tym wpro­wa­dzo­ny zosta­je limit 25 proc. dopusz­czal­nej licz­by osób w zamknię­tych prze­strze­niach publicz­nych, tam gdzie dowo­dy szcze­pień są wyma­ga­ne. W przy­pad­ku zgro­ma­dzeń na wol­nym powie­trzu limit to 50 osób lub 50 proc. nor­mal­nej dopusz­czal­nej licz­by uczestników.

reklama

Wyma­ga­nia doty­czą­ce szcze­pień wciąż będą obo­wią­zy­wać w siłow­niach, klu­bach fit­ness, kinach, biblio­te­kach i muzea. Ponad­to docho­dzi ogra­ni­cze­nie dopusz­czal­nej licz­by osób do 50 proc. W restau­ra­cjach klien­ci mogą być obsłu­gi­wa­ni tyl­ko wte­dy, gdy sie­dzą, przy sto­li­kach mak­sy­mal­nie 10 osób, a w loka­lu – 50 proc. nor­mal­nej licz­by klientów.

Limit 50 proc. uczest­ni­ków odno­si się też do miejsc kul­tu reli­gij­ne­go, w któ­rych wyma­ga­ne są dowo­dy szcze­pie­nia. Jeśli dowo­dy szcze­pie­nia nie są spraw­dza­ne, limit zosta­je zmniej­szo­ny do 25 proc. lub 25 osób.

Zaka­za­ne są tur­nie­je spor­to­we. Mecze i tre­nin­gi moż­na pro­wa­dzić z udzia­łem widow­ni, przy czym poło­wa miejsc musi pozo­stać wolna.

Licz­ba uczest­ni­ków dużych imprez w pomiesz­cze­niach zamknię­tych ma być ogra­ni­czo­na do 50 proc.

Rous­sin powie­dział, że ogra­ni­cze­nia są pla­no­wa­ne na krót­ki czas, by w dłuż­szej per­spek­ty­wie cza­so­wej chro­nić zdro­wie miesz­kań­ców pro­win­cji. Na razie wariant omi­kron został potwier­dzo­ny w Mani­to­bie u ośmiu osób. Rous­sin zazna­czył, że nale­ży się spo­dzie­wać trans­mi­sji mię­dzy miesz­kań­ca­mi pro­win­cji. Teraz naj­waż­niej­sze jest ogra­ni­cza­nie kontaktów.