30-let­nia Cas­san­dra Di Maria z Wood­brid­ge, Ont., cho­ra na raka jeli­ta gru­be­go w 4 sta­dium zaawan­so­wa­nia, od grud­nia cze­ka na ope­ra­cję. Pro­ce­du­ra zosta­ła prze­ło­żo­na naj­pierw na sty­czeń, a potem na nie­okre­ślo­ny ter­min z powo­du “sytu­acji z COVID-19” i “odwo­ły­wa­niu wszyst­kie­go”, jak powie­dział przed­sta­wi­ciel szpi­ta­la Mount Sinai.

Cho­ro­ba Di Marii zosta­ła zdia­gno­zo­wa­na w 2020 roku. Kobie­ta prze­szła od tego cza­su 17 cykli che­mo­te­ra­pii. Pod koniec paź­dzier­ni­ka leka­rze powie­dzie­li jej, że przed ope­ra­cją powin­na prze­rwać che­mię, by jej orga­nizm mógł się tro­chę wzmoc­nić. Obec­nie Di Maria prze­rwa­ła che­mo­te­ra­pię i ocze­ku­je na ope­ra­cję, któ­rej ter­min nie jest zna­ny. Nie­ste­ty nowo­twór w tym cza­sie może rosnąć.

Di Maria z jed­nej stro­ny rozu­mie, że sys­tem opie­ki medycz­nej jest na skra­ju wydol­no­ści, ale nie rozu­mie, dla­cze­go odwo­ły­wa­ne są ope­ra­cje nowo­two­rów. Pacjen­ci z COVID-19 mają pra­wo do opie­ki, a wszy­scy inni muszą czekać.

Reklama

Rząd Onta­rio na począt­ku stycz­nia ogło­sił, że ope­ra­cje, któ­re nie są pil­ne, będą odkła­da­ne, aby zwol­nić łóż­ka na falę omi­kro­nu. Mini­ster­stwo zdro­wia tłu­ma­czy, że każ­dy szpi­tal nie­za­leż­nie dys­po­nu­je swo­imi zaso­ba­mi i decy­du­je o wyko­ny­wa­nych procedurach.