Bur­mistrz Jim Wat­son ogło­sił w nie­dzie­lę stan wyjąt­ko­wy  Otta­wie, ponie­waż demon­stra­cja „Kon­wój Wol­no­ści” prze­ciw­ko zasa­dom COVID-19 nadal oku­pu­je cen­trum miasta.

Bur­mistrz ogło­sił stan wyjąt­ko­wy zale­d­wie kil­ka godzin po tym, jak poli­cja w Otta­wie poin­for­mo­wa­ła, że ​​trwa­ją nowe dzia­ła­nia mają­ce na celu odcię­cie dostaw pali­wa i innych  pro­te­stu­ją­cym na Wel­ling­ton Stre­et i uli­cach w pobli­żu Par­lia­ment Hill.
Poli­cja kon­fi­sku­je pali­wo prze­zna­czo­ne dla truckerów:

„Ogło­sze­nie sta­nu wyjąt­ko­we­go odzwier­cie­dla poważ­ne nie­bez­pie­czeń­stwo i zagro­że­nie dla bez­pie­czeń­stwa miesz­kań­ców, jakie stwa­rza­ją   demon­stra­cje i pod­kre­śla potrze­bę wspar­cia ze stro­ny innych jurys­dyk­cji i szcze­bli wła­dzy” – czy­ta­my w oświad­cze­niu miasta.

Pod­czas wywia­du dla CTV News w Six, Wat­son zauwa­żył, że mia­sto ogło­si­ło stan wyjąt­ko­wy pod­czas powo­dzi w 2019 roku i na począt­ku pan­de­mii COVID-19.

„Jeste­śmy w środ­ku poważ­nej sytu­acji kry­zy­so­wej, naj­po­waż­niej­szej sytu­acji, w jakiej kie­dy­kol­wiek sta­nę­ło nasze mia­sto. Musi­my dzia­łać znacz­nie szyb­ciej, bar­dziej pro­ak­tyw­nie, aby przy­wró­cić porzą­dek na uli­cach” – powie­dział Watson.

Prze­wod­ni­czą­ca Otta­wa Poli­ce Servi­ces Board Dia­ne Deans zapy­ta­ła rad­cę praw­ne­go mia­sta pod­czas sobot­nie­go spe­cjal­ne­go posie­dze­nia Zarzą­du Poli­cji w Otta­wie, czy ogło­sze­nie sta­nu wyjąt­ko­we­go będzie mia­ło „jaki­kol­wiek natych­mia­sto­wy, pozy­tyw­ny wpływ” na sytu­ację w Ottawie.

„Z punk­tu widze­nia orga­nu praw­ne­go ogło­sze­nie sta­nu wyjąt­ko­we­go zgod­nie z usta­wą o zarzą­dza­niu kry­zy­so­wym i ochro­nie lud­no­ści nie­wie­le robi” – powie­dział rad­ca praw­ny David Whi­te, doda­jąc, że nie będzie żad­ne­go dodat­ko­we­go orga­nu dla mia­sta ani policji.

„Może to przy­nieść ulgę w nie­któ­rych ogra­ni­cze­niach, w któ­rych dzia­ła­my z punk­tu widze­nia zamó­wień, ale nie daje bur­mi­strzo­wi ani mia­stu żad­nych dodat­ko­wych upraw­nień prawnych”.

Sza­cu­je się, że w nie­dziel­ny pora­nek w tak zwa­nej „czer­wo­nej stre­fie” w cen­trum Otta­wy pozo­sta­ło oko­ło 500 cię­ża­ró­wek i pojaz­dów, a set­ki ludzi pozo­sta­ło w oko­li­cy, by zapro­te­sto­wać prze­ciw­ko naka­zom admi­ni­stra­cyj­nym wpro­wa­dzo­nym w związ­ku z Covid 19

W twe­ecie poli­cja powie­dzia­ła: „Każ­dy, kto pró­bu­je zapew­nić mate­rial­ne wspar­cie demon­stran­tom, może zostać aresz­to­wa­ny”. Wat­son powie­dział, że obszar śród­mie­ścia jest „poza kon­tro­lą”, „Mają znacz­nie wię­cej ludzi niż my mamy funk­cjo­na­riu­szy poli­cji i wska­za­łem sze­fo­wi, że musi­my być znacz­nie bar­dziej  pro­ak­tyw­ni, jeśli cho­dzi o te działania”.

Wat­son wspo­mniał o drew­nia­nych kon­struk­cjach pro­te­stu­ją­cych zbu­do­wa­nych w Par­ku Kon­fe­de­ra­cji, któ­ry stał się „gar­kuch­nią”. Powie­dział, że nale­ża­ło zro­bić wię­cej, aby wcze­śniej to powstrzymać.

„Teraz stał się punk­tem zbor­nym, w któ­rym jest tak wie­lu ludzi. Jak może­my wejść i egze­kwo­wać pra­wa i pra­wa wła­sno­ści NCC?”

„ W nocy demon­stran­ci wyka­zy­wa­li wyjąt­ko­wo destruk­cyj­ne i nie­zgod­ne z pra­wem zacho­wa­nie, któ­re sta­no­wi­ło zagro­że­nie dla bez­pie­czeń­stwa publicz­ne­go i nie­do­pusz­czal­ne udrę­ki dla miesz­kań­ców Otta­wy” – stwier­dzi­ła poli­cja w oświad­cze­niu wyda­nym w nie­dzie­lę po południu.

Funk­cjo­na­riu­sze poli­cji wysta­wi­li od sobo­ty rano ponad 450 man­da­tów, w tym za nad­mier­ny hałas i fajerwerki.

W sobo­tę szef poli­cji w Otta­wie przy­znał, że siły nie mają wystar­cza­ją­cych zaso­bów, aby zara­dzić tej sytuacji.

W oświad­cze­niu orga­ni­za­to­rzy zapo­wie­dzie­li, że nie będą trą­bić klak­so­na­mi w nie­dziel­ne poranki.