Pre­mier Alber­ty Jason Ken­ney powie­dział, że 18 maja rezy­gnu­je ze sta­no­wi­ska lide­ra Zjed­no­czo­nej Par­tii Kon­ser­wa­tyw­nej ( UCP ), pomi­mo otrzy­ma­nia 51,4% popar­cia par­tii w gło­so­wa­niu nad oce­ną pra­cy lide­ra, mówiąc, że nie ma wystar­cza­ją­co sil­ne­go mandatu.

„Cho­ciaż 51 pro­cent gło­sów prze­kra­cza kon­sty­tu­cyj­ny próg więk­szo­ści, wyraź­nie nie jest wystar­cza­ją­cym popar­ciem, aby pozo­stać lide­rem. I dla­te­go dziś wie­czo­rem poin­for­mo­wa­łem pre­zy­den­ta par­tii o moim zamia­rze ustą­pie­nia ze sta­no­wi­ska lide­ra Zjed­no­czo­nej Par­tii Kon­ser­wa­tyw­nej” – powie­dział Ken­ney w prze­mó­wie­niu w Cal­ga­ry po ogło­sze­niu wyników.

reklama

„Prze­pra­szam, ale przy­ja­cie­le, napraw­dę wie­rzę, że musi­my iść naprzód zjed­no­cze­ni, musi­my zosta­wić prze­szłość za sobą.”

Mie­siąc temu roze­sła­no kar­ty do gło­so­wa­nia do pra­wie 60 000 upraw­nio­nych człon­ków par­tii z pyta­niem: „Czy apro­bu­jesz obec­ne­go przy­wód­cę? Tak lub nie?” Odda­no łącz­nie 34 298 gło­sów, z cze­go 17 638 wyra­ża­ło popar­cie dla Ken­neya w utrzy­ma­niu pra­cy, pod­czas gdy 16 660 gło­so­wa­ło „Nie”, ogło­si­ła UCP na swo­jej stro­nie internetowej.

Ken­ny powie­dział wcze­śniej, że zwy­cię­stwo w prze­glą­dzie przy­wódz­twa ozna­cza jed­ność i sta­bil­ność jego par­tii. Jego decy­zja o ustą­pie­niu pomi­mo zdo­by­cia ponad poło­wy gło­sów jest sprzecz­na z jego wcze­śniej­szy­mi stwier­dze­nia­mi, że zaak­cep­tu­je nie­wiel­ką więk­szość, mówią­cą, że pula gło­sów zosta­ła wypa­czo­na przez człon­ków, któ­rzy w ostat­niej chwi­li byli zain­te­re­so­wa­ni jedy­nie znisz­cze­niem jego kon­ser­wa­tyw­nej partii. .

Wśród człon­ków klu­bu i par­tii Ken­ney nara­sta otwar­te nie­za­do­wo­le­nie z powo­du jego przy­wódz­twa i poli­ty­ki COVID-19.

Pró­bu­jąc stłu­mić nara­sta­ją­ce nie­za­do­wo­le­nie, Ken­ney zgo­dził się kil­ka mie­się­cy temu prze­nieść gło­so­wa­nie przy­wód­ców z tej jesie­ni na 9 kwietnia.

W swo­im prze­mó­wie­niu 18 maja powie­dział, że sza­nu­je decy­zję człon­ków par­tii, któ­rzy chcie­li mieć nowy kon­kurs na przy­wódz­two, i powie­dział, że zachę­ca innych człon­ków do usza­no­wa­nia tej decyzji.

„Pod­czas gdy mamy nasze wewnętrz­ne róż­ni­ce, musi­my pamię­tać, pamię­taj o wspól­nych war­to­ściach, któ­re jed­no­czą nas jako kon­ser­wa­ty­stów” – powiedział.