Sto­pa infla­cji w Kana­dzie spa­dła w sierp­niu do 7 proc., ale ceny żyw­no­ści kupo­wa­nej w skle­pach rosną znacz­nie szyb­ciej — 10,8 proc.

Eko­no­mi­ści spo­dzie­wa­li się, że wskaź­nik ten wynie­sie 7,3 pro­cent po tym, jak infla­cja wzro­sła do naj­wyż­sze­go od 40 lat pozio­mu 8,1 pro­cent na począt­ku tego lata.

Zamiast tego kurs infla­cji spadł  w dużej mie­rze dla­te­go, że w cią­gu mie­sią­ca ben­zy­na sprze­da­wa­na była znacz­nie taniej.

Ceny ben­zy­ny spa­dły w sierp­niu o 9,6 proc. w porów­na­niu z poprzed­nim mie­sią­cem. To naj­więk­szy mie­sięcz­ny spa­dek cen ben­zy­ny od kwiet­nia 2020 roku, kie­dy pan­de­mia dopie­ro się zaczynała.

Pod­czas gdy ben­zy­na nie­co pota­nia­ła, ceny żyw­no­ści nadal rosły – kosz­ty arty­ku­łów spo­żyw­czych wzro­sły w cią­gu ostat­nie­go roku o 10,8 proc.

To naj­szyb­szy wzrost cen  typo­wych arty­ku­łów spo­żyw­czych od 1981 roku.

„Na dosta­wy żyw­no­ści nadal wpły­wa­ło wie­le czyn­ni­ków, w tym eks­tre­mal­ne warun­ki pogo­do­we, wyż­sze kosz­ty pro­duk­cji, rosyj­ska inwa­zja na Ukra­inę i zakłó­ce­nia łań­cu­cha dostaw” – podał urząd statystyczny.

Po raz pierw­szy od stycz­nia 2021 r., ceny kwa­te­run­ku rów­nież spa­dły  ponie­waż wpływ male­ją­cych cen domów z nawiąz­ką zre­kom­pen­so­wał wyż­sze opro­cen­to­wa­nie kre­dy­tów hipotecznych.