Kon­ser­wa­tyw­ny przy­wód­ca Andrew Sche­er i lider libe­ra­łów Justin Tru­de­au zapro­po­no­wa­li w śro­dę pro­gra­my zwięk­sze­nia efek­tyw­no­ści ener­ge­tycz­nej domów w ramach plat­form mają­cych na celu “wal­kę ze zmia­na­mi klimatu”.

Prze­ma­wia­jąc w Quebe­cu, Sche­er ujaw­nił szcze­gó­ły pla­nu wpro­wa­dze­nia 20-pro­cen­to­wej ulgi podat­ko­wej dla każ­de­go, kto wyda od 1 000 do 20 000 dol na popra­wę ener­go­osz­częd­no­ści domów.

Popra­wa izo­la­cji, wyso­ko­wy­daj­ne pie­ce grzew­cze, wymia­na drzwi i okien oraz insta­la­cja pane­li sło­necz­nych to przy­kła­dy moder­ni­za­cji, któ­re mogą kwa­li­fi­ko­wać się do ulgi podat­ko­wej. Par­tia twier­dzi, że Kana­dyj­czy­cy mogli­by zaosz­czę­dzić w ten spo­sób do 3800 dol. rocz­nie na doko­ny­wa­nych renowacjach.

„Nasza reali­stycz­na stra­te­gia przy­bli­ża też Kana­dę do osią­gnię­cie  celów wyni­ka­ją­cych z zobo­wią­zań pod­ję­tych  pod­czas pary­skiej kon­fe­ren­cji kli­ma­tycz­nej” — powie­dział Scheer.

Plat­for­ma kon­ser­wa­tyw­na spo­tka­ła się z kry­ty­ką zwo­len­ni­ków ochro­ny śro­do­wi­ska, któ­rzy twier­dzą, że nie okre­śla ona szcze­gó­ło­we­go pla­nu uzy­ska­nia kwot reduk­cji uzgod­nio­ne­go na mocy poro­zu­mie­nia pary­skie­go. Kana­da zobo­wią­za­ła się do ogra­ni­cze­nia swo­ich emi­sji o 30 pro­cent w sto­sun­ku do pozio­mów z 2005 r.

Tym­cza­sem Justin Tru­de­au zapo­wie­dział, że jeśli zosta­nie ponow­nie wybra­ny, jego rząd pomo­że Kana­dyj­czy­kom uczy­nić ich domy bar­dziej ener­go­osz­częd­ny­mi. Obie­cał tak­że pomóc spo­łecz­no­ściom lokal­nym w lep­szym przy­go­to­wa­niu się na kata­strof zwią­za­nych ze zmia­na­mi kli­ma­tu poprzez usta­no­wie­nie ogól­no­kra­jo­we­go pro­gra­mu ubez­pie­cze­nia od powo­dzi i lep­sze­go mapo­wa­nia tere­nów zale­wo­wych. Ma to kosz­to­wać 150 milio­nów dola­rów w cią­gu trzech lat.

Libe­ra­ło­wie twier­dzą, że pomo­gą w moder­ni­za­cji 1,5 milio­na domów w cią­gu naj­bliż­szych pię­ciu lat, aby uczy­nić je bar­dziej energooszczędnymi.

Według doku­men­tów Par­tii Libe­ral­nej pro­gram został­by wdro­żo­ny przez Kana­dyj­ską Mort­ga­ge and Housing Cor­po­ra­tion (CMHC) i zapew­nił­by wła­ści­cie­lom domów  nie­opro­cen­to­wa­ną pożycz­kę w wyso­ko­ści do 40 000 dol., w opar­ciu o wyni­ki audy­tu efek­tyw­no­ści energetycznej.

Pożycz­ka może zostać spła­co­na w cią­gu 10 lat poprzez hipo­te­kę ubez­pie­czo­ną przez CMHC, pożycz­kę ban­ko­wą lub we współ­pra­cy z przed­się­bior­stwem ener­ge­tycz­nym lub gazo­wym, poprzez oszczęd­no­ści ener­gii na rachun­kach miesięcznych.

Libe­ra­ło­wie pro­po­nu­ją rów­nież dota­cję w wyso­ko­ści do 5000 dol, aby pomóc nabyw­com nowo budo­wa­nych domów, któ­re posia­da­ją cer­ty­fi­kat zero­wej emi­sji w ramach Gran­tu Net Zero Homes.

Libe­ra­ło­wie nie przed­sta­wi­li jesz­cze kosz­to­ry­su swych propozycji.

Par­tia Zie­lo­nych obie­ca­ła moder­ni­za­cję budyn­ków i insta­la­cję tech­no­lo­gii ener­gii odna­wial­nej poprzez dota­cje i pożycz­ki o zero­wym opro­cen­to­wa­niu. Zie­lo­ni zobo­wią­za­li się do zmniej­sze­nia emi­sji o 60 pro­cent do 2030 r., Podwa­ja­jąc obec­ne pla­ny Kana­dy wyni­ka­ją­ce z poro­zu­mie­nia paryskiego.