Patrząc na son­da­że wybor­cze moż­na stwier­dzić, że NDP ma teraz swój czas. Libe­ra­ło­wie i kon­ser­wa­ty­ści jak­by nie­co stra­ci­li impet, a Nowi Demo­kra­ci pną się w górę. Jag­me­et Singh dobrze wypadł w deba­tach i wciąż jest na fali. W Quebe­cu z kolei zysku­je Bloc Québéco­is, któ­ry ode­brał libe­ra­łom pierw­sze miej­sca w sondażach.

Poll Trac­ker CBC, czy­li narzę­dzie zbie­ra­ją­ce razem wyni­ki róż­nych son­da­ży przed­wy­bor­czych, poda­je, że w ska­li kra­ju zarów­no kon­ser­wa­ty­ści, jak i libe­ra­ło­wie cie­szą się 33-pro­cen­to­wym popar­ciem. Coraz bar­dziej nie­praw­do­po­dob­ne wyda­je się, by któ­raś z par­tii zdo­by­ła wystar­cza­ją­cą licz­bę gło­sów do utwo­rze­nia rzą­du więk­szo­ścio­we­go. 13 paź­dzier­ni­ka NDP popie­ra­ło 16,5 proc. wybor­ców, co ozna­cza wzrost popar­cia o 2 proc. od cza­su deba­ty angiel­sko­ję­zycz­nej z 7 paź­dzier­ni­ka. W tym samym cza­sie libe­ra­ło­wie stra­ci­li pra­wie 3 proc., a kon­ser­wa­ty­ści ponad 1. Ani Zie­lo­ni, ani People­’s Par­ty nie odno­to­wa­ły takie­go wzro­stu jak par­tia Sin­gha. W pew­nym momen­cie z dwóch son­da­ży wyni­ka­ło, że NDP popie­ra aż 20 proc. ankietowanych.

NDP naj­wię­cej zyska­ło w Quebe­cu, pro­win­cjach atlan­tyc­kich i na Pre­riach. W Quebe­cu jed­nak sytu­acja par­tii wciąż jest nie­cie­ka­wa — NDP może stra­cić pra­wie wszyst­kie man­da­ty, któ­re obec­nie posia­da. W pozo­sta­łych czę­ściach kra­ju ma naj­więk­sze szan­se na odbie­ra­nie okrę­gów liberałom.

REKLAMA

W Onta­rio NDP cie­szy się 17-pro­cen­to­wym popar­ciem, to wynik nie­co lep­szy niż w 2015 roku. Ozna­cza to, ze par­tia mia­ła­by szan­sę na wię­cej man­da­tów, rów­nież dla­te­go, że na libe­ra­łów wska­zu­je tu 37 proc. bada­nych, czy­li o 8 proc. mniej niż pod­czas wybo­rów czte­ry lata temu. Poll Trac­ker poda­je, że w 10 okrę­gach kan­dy­da­ci obu par­tii idą łeb w łeb.

NDP zysku­je dzię­ki pozy­tyw­nej opi­nii o swo­im lide­rze. Według Aba­cus Data 41 proc. Kana­dyj­czy­ków oce­nia Jag­me­eta Sin­gha pozy­tyw­nie (o 9 punk­tów pro­cen­to­wych wię­cej niż na począt­ku mie­sią­ca i aż o 15 wię­cej niż na począt­ku kam­pa­nii). Sin­gha nie lubi 22 proc., co daje mu wynik net­to +19. W przy­pad­ku Andrew Sche­era wynik net­to to ‑17, a Justi­na Tru­de­au ‑16.