Cana­da Reve­nue Agen­cy uru­cha­mia info­li­nię, na któ­rej moż­na zgła­szać nad­uży­cia i oszu­stwa zwią­za­ne z rzą­do­wy­mi pro­gra­ma­mi pomo­co­wy­mi otwar­ty­mi ze wzglę­du na COVID-19. Do Natio­nal Leads Pro­gram moż­na zgła­szać nie­pra­wi­dło­wo­ści odno­śnie pobie­ra­nia Cana­da Emer­gen­cy Respon­se Bene­fit (CERB), Cana­da Emer­gen­cy Stu­dent Bene­fit (CESB) i Cana­da Emer­gen­cy Wage Sub­si­dy (CEWS). Pro­gram słu­ży tak­że zbie­ra­niu infor­ma­cji o oszu­stwach podat­ko­wych, takich jak dekla­ro­wa­nie nie­peł­ne­go docho­du czy zakła­da­nie fał­szy­wych przed­się­biorstw tyl­ko po to, by dekla­ro­wać stra­ty i zmniej­szać należ­no­ści podatkowe.

Natio­nal Leads Cen­tre pro­si przede wszyst­kim o zgła­sza­nie przy­pad­ków pobie­ra­nia zasił­ków przez oso­by, któ­re nie kwa­li­fi­ku­ją się do wypłat albo nie­pra­wi­dło­we­go wyko­rzy­sty­wa­nia otrzy­ma­nych fun­du­szy przez przed­się­bior­ców korzy­sta­ją­cych z sub­sy­dio­wa­nia płac. W zależ­no­ści od pro­gra­mu może żądać przed­sta­wie­nia szcze­gó­ło­wych doku­men­tów potwier­dza­ją­cych zatrud­nie­nie i sytu­ację w pra­cy (CERB i CESB), sta­tus stu­den­ta (CESB) lub licz­bę zatrud­nia­nych pra­cow­ni­ków i kwo­ty prze­zna­czo­ne na wypła­ty (CEWS).

Dwa tygo­dnie temu Servi­ce Cana­da ziden­ty­fi­ko­wa­ło co naj­mniej 200 000 przy­pad­ków, gdy oso­by otrzy­ma­ły dwa razy wyż­szy CERB niż powin­ny. W przy­pad­ku wykry­cia nie­pra­wi­dło­wo­ści dana oso­ba będzie musia­ła zwró­cić kwo­tę, któ­ra się jej nie nale­ża­ła. Jeśli nad­uży­cia będą doty­czyć przed­się­bior­ców, któ­rzy pod­ra­bia­li doku­men­ty, to moż­li­we jest nało­że­nie kary w wyso­ko­ści do 225 proc. otrzy­ma­nych wypłat.

Widać tu zasad­ni­czą zmia­nę w podej­ściu rzą­du do wypłat. W poło­wie kwiet­nia z wewnętrz­nych doku­men­tów i wytycz­nych wyni­ka­ło, że urzęd­ni­cy mie­li przyj­mo­wać wnio­ski o CERB nawet, gdy podej­rze­wa­li oszu­stwo lub nie­kwa­li­fi­ko­wal­ność apli­kan­ta. Dwa tygo­dnie temu pre­mier Justin Tru­de­au twier­dził, że “99 proc. zasił­ków tra­fia do Kana­dyj­czy­ków, któ­rzy napraw­dę ich potrze­bu­ją. Nawet jeśli przy­ję­li­śmy 1–2 proc. nie­pra­wi­dło­wych wnio­sków, to zde­cy­do­wa­li­śmy, by przede wszyst­kim poma­gać oby­wa­te­lom, a nie rygo­ry­stycz­nie spraw­dzać każ­dą aplikację”.