Od przyszłego poniedziałku w Quebecu będzie można organizować zgromadzenia w pomieszczeniach do 50 osób. Osoby, które będą brać w nich udział, będą jednak musiały utrzymywać dystans 1,5 metra od innych. Dotyczy to takich miejsc, do których ludzie przychodzą, siadają i wychodzą, a nie przemieszczają się w czasie przebywania w danym pomieszczeniu – czyli np. kin, sal widowiskowych, a także uniwersytetów.

W przypadku dzieci i młodzieży do 16 roku życia wymagany dystans społeczny zostanie skrócony do jednego metra. Będzie obowiązywał zarówno w zamkniętych pomieszczeniach, jak i na dworze. W szkołach jednak uczniowie będą musieli utrzymywać dystans dwóch metrów od nauczyciela.

Restauracje, które w rejonie Montrealu będą się otwierać w przyszłym tygodniu, musza wciąż utrzymywać dystans dwóch metrów. Wymóg zachowano, ponieważ klienci restauracji najczęściej siedzą naprzeciwko siebie i rozmawiają, co zwiększa ryzyko zakażenia.

Zamknięte pozostaną bary, a także miejsca kultu. W sprawie kościołów decyzje mają zapaść w najbliższych dniach.

Urzędnicy agencji zdrowia publicznego w dalszym ciągu zalecają zasłanianie twarzy w pomieszczeniach i wszędzie tam, gdzie nie da się spełnić wymagań dystansowania społecznego.

Do poniedziałku w Quebecu na COVID-19 zmarły 5242 osoby, potwierdzono 54 054 przypadki. W ciągu ostatniej doby liczba chorych zwiększyła się o 102 osoby. To najmniej od 22 marca. W quebeckich szpitalach przebywa 771 chorych, 82 z nich na intensywnej terapii. Wyzdrowiało do tej pory 22 213 osób.