Radni Toronto zatwierdzili podwyżkę podatku od nieruchomości na 2021 rok. Właściciele większości nieruchomości zapłacą o 0,7 proc. więcej niż w zeszłym roku. Dla przeciętnego domu oznacza to kwotę zwiększoną o 69 dolarów rocznie.

W podwyżce zawarte są dodatkowe pieniądze na City Building Fund. Fundusz jest przeznaczony na pokrycie wydatków związanych z realizacją projektów transportowych i mieszkaniowych. Według obliczeń przedstawianych przez radnych wpływy z podatków na fundusz wyniosą w tym roku 49 826 401 dol.

Rada miasta szacuje, że po podwyżce łączny przychód z podatku od nieruchomości wyniesie 4 621 345 185 dol. Burmistrz John Tory tłumaczy, że podatek musi być podniesiony ze względu na pandemię.

Miasto zatwierdziło również budżet operacyjny na nieco ponad 12 miliardów dolarów. Radni twierdzą, że taki budżet pozwoli na utrzymanie dotychczasowych usług publicznych na poziomie wymaganym przez wytyczne agencji zdrowia publicznego, a jednocześnie umożliwi radzenei sobie ze skutkami pandemii.

Podczas końcowej debaty nad budżetem radni zatwierdzili inwestycje np. w TTC, w walkę z inwazyjnymi gatunkami, obniżenie opłat dla taksówkarzy oraz naprawy w mieszkaniach socjalnych.