Na północny wschód od Istambułu, po wschodniej stronie cieśniny Bosfor znajduje się wieś zwana po polsku Adampol, a po turecku Polonezkoyu (Polska Wieś).

Miejscowość została założona w połowie XIX wieku przez polskich imigrantów. Do około 1960 roku była to typowa wieś rolnicza. Teraz ma charakter turystyczny.

Na wójta Polonezkoyu  wybiera się tradycyjnie Polaka. Nawiązałem kontakt z wójtem Adampola (to ten siwy pan na zdjęciu) i już następnego dnia przyjął nas w swoim ogrodzie. Na zdjęciu są jego żona dwie córki, zięć i wnuczka. Po lewej stronie są dwie dziewczynki z Kaniorowców, ta mniejsza w środku to moja córka Monika.

Jaka jest historia tej miejscowości każdy może sobie przeczytać na Internecie. Jest tam mowa o połowie 19-tego wieku. Ja jednak słyszałem co innego od tego pana. Mówił on o bitwie pod Warną, która była w 1444 roku i dużo Polaków zostało wziętych w jasyr. Po jakimś czasie część z nich uciekła, ale na północny wschód i skryła się w lasach. Ucieczka na zachód nie była możliwa gdyż wszędzie byli wojownicy Sułtana. Po śmierci Sułtana ujawnili się i zostali mile przyjęci przez kolejnego władcę. Zostali obywatelami tureckimi z prawem posługiwania się ojczystym językiem. W następnych latach przybywali tu uciekinierzy w czasach kolejnych rozbiorów Polski.

Leszek Samborski