W sobo­tę oko­ło 4 po połu­dniu na kana­le Wel­land doszło do koli­zji dwóch stat­ków towa­ro­wych. Jed­nost­ki „Flo­ren­ce Spi­rit” i „Ala­nis” wyko­ny­wa­ły ruty­no­wy manewr wymi­ja­nia w sze­ro­kim miej­scu kana­łu w pobli­żu Port Robin­son. Zde­rzy­ły się dzio­ba­mi. Stat­ki wymi­ja­ją się w tym miej­scu set­ki razy w cza­sie sezo­nu żeglownego.

Jean Aubry-Morin z St. Law­ren­ce Seaway Mana­ge­ment Corp. stwier­dził, że takie zda­rze­nia nale­żą do rzadkości.

Sta­tek “Ala­nis” pły­nął do Duluth, Minn. z ładun­kiem czę­ści do tur­bin wia­tro­wych. „Flo­ren­ce Spi­rit” był z kolei w dro­dze do Quebe­cu, wiózł węgiel.

Nikt nie został ran­ny, nie doszło do wycie­ku pali­wa. Po koli­zji obie jed­nost­ki zosta­ły prze­trans­por­to­wa­ne w bez­piecz­ne miej­sca, gdzie prze­cho­dzą dokład­ną inspek­cję. Śled­czy sta­ra­ją się okre­ślić przy­czy­nę wypad­ku. Nie wia­do­mo, czy doszło do jakiejś awa­rii, praw­do­po­dob­nie na „Flo­ren­ce Spi­rit”, czy też była to kwe­stia błęd­ne­go manewrowania.