Załoga, która obsługiwała system kierowanych rakiet ziemia-powietrze ponosi całkowitą odpowiedzialność za zestrzelenie w styczniu przez Gwardię Rewolucyjną ukraińskiego samolotu pod Teheranem – wskazuje raport Irańskiej Organizacji Lotnictwa Cywilnego, o którego treści informuje agencja Associated Press (AP).

W raporcie napisano, że system kierowanych rakiet ziemia-powietrze został przeniesiony i nieodpowiednio ustawiony. Żołnierze, którzy go obsługiwali nie mogli skomunikować się z centrum dowodzenia. Doszło do błędnego zidentyfikowania cywilnego lotu jako zagrożenia, zaś ogień został oddany bez zgody dowódców.

W dokumencie nie napisano dlaczego system został przesunięty.

AP informuje, że zdaniem pracowników zachodniego wywiadu i analityków, Iran zestrzelił samolot rosyjskim systemem Tor (oznaczonym w NATO jako SA-15).  Iran odebrał w 2007 roku 29 jednostek Tor-M1 od Rosji. Wartość umowy była szacowana na 700 mln USD.

W raporcie wskazano, że ukraiński samolot nie zachowywał się nietypowo. Podkreślono, że w chwili odpalenia pierwszego pocisku samolot leciał na normalnej wysokości i po normalnej trajektorii.

Do eksplozji pierwszego pocisku doszło wówczas, gdy ukraiński samolot wystartował z lotniska Imama Chomeiniego. Wówczas doszło prawdopodobnie do uszkodzenia systemu radiowego samolotu. Czytamy, że drugi pocisk prawdopodobnie uderzył bezpośrednio w maszynę.

W czerwcu irański resort sprawiedliwości informował o aresztowaniu sześciu osób, które brały prawdopodobnie udział w zdarzeniu. Za kaucją zwolniono trzy z nich.

8 stycznia doszło do zestrzelenia samolotu Boeing 737-800 linii Ukraine International Airlines, wykonującego lot z Teheranu do Kijowa. Samolot został zestrzelony w okolicach Teheranu. Śmierć poniosło 176 osób: 82 Irańczyków, 57 Kanadyjczyków, 11 Ukraińców (dwójka pasażerów i dziewięcioro członków załogi) oraz obywatele Szwecji, Afganistanu i Wielkiej Brytanii. 11 stycznia władze Iranu przyznały, że samolot został zestrzelony przez siły zbrojne kraju w wyniku błędu ludzkiego. Teheran zaprzeczał wcześniej ponoszeniu odpowiedzialności za zdarzenie.

Do tej pory Iran nie przekazał Ukrainie czarnych skrzynek zestrzelonego samolotu. Władze Iranu ogłosiły na początku marca, że z powodu pandemii koronawirusa zadecydowano o wstrzymaniu prac nad odczytywaniem danych ze skrzynek.

Iran ma wysłać 20 lipca czarną skrzynkę samolotu do Francji. Tam ma zostać zbadana przez ukraińskich i francuskich ekspertów.