Maski ochronne powinny być zdejmowanie po 45 minutach od założenia — zalecają hiszpańscy pulmonolodzy z Andaluzji. Według nich zbyt długie noszenie masek bez przerw może prowadzić do nieprawidłowego funkcjonowania układu oddechowego lub do pojawienia się zmian dermatologicznych na twarzy.

Jak poin­for­mo­wał we wto­rek w komu­ni­ka­cie zespół kie­ro­wa­ny przez Gusta­vo de Luiza, sze­fa oddzia­łu pul­mo­no­lo­gii w pry­wat­nym szpi­ta­lu Vithas Xanit Inter­na­cio­nal pod Mala­gą, “wła­ści­we uży­wa­nie masek ochron­nych pole­ga na regu­lar­nym ich zdejmowaniu”.

“Po 45 minu­tach od wło­że­nia maski ochron­nej powin­na być ona zdję­ta na krót­ki 5‑minutowy odpo­czy­nek” — napi­sa­li spe­cja­li­ści od cho­rób ukła­du odde­cho­we­go. Zazna­czy­li, że naj­dłuż­szym okre­sem cią­głe­go nosze­nia maski jest 60 minut. Zastrze­gli, że po godzi­nie od zało­że­nia masecz­ki na twarz nale­ży zro­bić prze­rwę, aby układ odde­cho­wy mógł swo­bod­nie pra­co­wać przez oko­ło 10 minut.

“W sytu­acji, kie­dy posia­dacz maski nie może jej zdjąć przez dłuż­szy okres, np. czte­ry lub pięć godzin, zale­ca­na prze­rwa powin­na zostać wydłu­żo­na o 30–60 minut” — wska­za­li hisz­pań­scy pul­mo­no­lo­dzy cyto­wa­ni przez anda­lu­zyj­ski dzien­nik “Dia­rio Sur”.

Zda­niem spe­cja­li­stów maski chi­rur­gicz­ne mogą być uży­wa­ne mak­sy­mal­nie przez 4 godzi­ny. Zazna­czy­li jed­nak, że w sytu­acji nad­mier­ne­go zawil­got­nie­nia mate­ria­łu nale­ży taką masecz­kę wymie­nić wcześniej.

Prze­strze­gli przy tym, że nie­wła­ści­we nosze­nie masek ochron­nych może nara­zić układ odde­cho­wy użyt­kow­ni­ka na zaka­że­nie bak­te­ria­mi lub grzy­ba­mi, a skó­rę na scho­rze­nia dermatologiczne.

Wpraw­dzie po 21 czerw­ca rząd Hisz­pa­nii naka­zał jedy­nie zacho­wa­nie 1,5‑metrowego dystan­su poza domem i nosze­nie masek w zada­szo­nych pomiesz­cze­niach publicz­nych, ale wraz z nad­mier­nym wzro­stem przy­pad­ków zaka­że­nia wła­dze regio­nów samo­dziel­nie zaczę­ły wpro­wa­dzać obo­wią­zek nosze­nia masek.

Dotych­czas tyl­ko Wyspy Kana­ryj­skie były jedy­ną z 17 wspól­not auto­no­micz­nych Hisz­pa­nii, gdzie poza 1,5‑metrowym dystan­sem spo­łecz­nym po nasi­le­niu się w lip­cu przy­pad­ków COVID-19 nie wpro­wa­dzo­no dodat­ko­wych restryk­cji. W ponie­dzia­łek jed­nak regio­nal­ny rząd naka­zał zakła­da­nie masek we wszyst­kich zada­szo­nych miej­scach publicz­nych, nawet w sytu­acji, gdy w ich wnę­trzu nie prze­by­wa­ją inne osoby.