Pre­mier Izra­ela Ben­ja­min Netan­ja­hu spo­tkał się pota­jem­nie w nie­dzie­lę z księ­ciem Muham­ma­dem ibn Sal­ma­nem w Ara­bii Sau­dyj­skiej — poin­for­mo­wa­ły w ponie­dzia­łek izra­el­skie media. Według źró­deł spo­tka­nie mia­ło na celu prze­ko­nać Rijad do nor­ma­li­za­cji sto­sun­ków z Jerozolimą.

W tym pierw­szym zna­nym spo­tka­niu mię­dzy przy­wód­cą izra­el­skim i sau­dyj­skim, któ­re odby­ło się w powsta­ją­cym dopie­ro mie­ście Neom (arab. Nijom) nad Morzem Czer­wo­nym, wziął rów­nież udział szef Mosa­du Josi Kohen oraz sekre­tarz sta­nu USA Mike Pom­peo. Lot pry­wat­ne­go odrzu­tow­ca uży­wa­ne­go wcze­śniej przez Netan­ja­hu, m.in. pod­czas taj­nej wizy­ty w Oma­nie w zeszłym roku, był widocz­ny na stro­nach inter­ne­to­wych śle­dzą­cych ruch lotniczy.

Publicz­ny nadaw­ca Kan podał, że roz­mo­wy doty­czy­ły rów­nież Ira­nu i przy­szłej admi­ni­stra­cji pre­zy­den­ta elek­ta USA Joe Bidena.

Według źró­deł dzien­ni­ka “Isra­el Hajom” prze­ciek na temat spo­tka­nia nastą­pił za zgo­dą Ara­bii Sau­dyj­skiej, jed­nak Sau­dyj­czy­cy ze swo­jej stro­ny nie potwier­dzi­li, ale też nie zaprze­czy­li tym infor­ma­cjom. Rów­nież kan­ce­la­ria pre­mie­ra odmó­wi­ła komentarza.

reklama

Do podró­ży Netan­ja­hu doszło pod­czas wizy­ty Pom­peo na Bli­skim Wscho­dzie, gdzie sku­piał się on na Ira­nie jako głów­nym zagro­że­niu w regio­nie. Odcho­dzą­cy sekre­tarz sta­nu i admi­ni­stra­cja pre­zy­den­ta USA Donal­da Trum­pa od daw­na pró­bu­ją namó­wić Ara­bię Sau­dyj­ską do przy­łą­cze­nia się do innych kra­jów arab­skich i znor­ma­li­zo­wa­nia sto­sun­ków z Izra­elem — zauwa­ża “Haarec”.

Jed­nak dzien­nik “Wall Stre­et Jour­nal” poin­for­mo­wał we wrze­śniu, że monar­chia sau­dyj­ska jest podzie­lo­na w tej kwe­stii. Z arty­ku­łu wyni­ka, że Muham­mad ibn Sal­man popie­ra poro­zu­mie­nie nor­ma­li­za­cyj­ne z Izra­elem i jest zain­te­re­so­wa­ny współ­pra­cą biz­ne­so­wą z tym kra­jem oraz zawią­za­niem wspól­ne­go soju­szu prze­ciw­ko Iranowi.

Z dru­giej stro­ny jego ojciec, król Sal­man ibn Abd al-Aziz, popie­ra arab­ski boj­kot Izra­ela i żąda­nie Pale­styń­czy­ków w kwe­stii utwo­rze­nia ich nie­za­leż­ne­go pań­stwa. W rezul­ta­cie, według “WSJ”, ksią­żę oba­wia się, że jego ojciec zablo­ku­je poro­zu­mie­nie, któ­re nie będzie sprzy­ja­ło utwo­rze­niu pań­stwa palestyńskiego.

Według źró­deł izra­el­ski mini­ster obro­ny Beni Ganc oraz szef dyplo­ma­cji tego kra­ju Gabi Asz­ke­na­zi z koali­cyj­nej par­tii Nie­bie­sko-Bia­li nie zosta­li poin­for­mo­wa­ni o roz­mo­wach w Neom, co potwier­dzać ma donie­sie­nia o kry­zy­sie rządowym.

Joan­na Bacza­ła PAP