Restau­rants Cana­da prze­pro­wa­dzi­ło ankie­tę wśród restau­ra­to­rów, z któ­rej wyni­ka, że rosną­ce ceny żyw­no­ści przy­czy­nia­ją się do zmniej­sza­nia i tak ską­pe­go zysku. Ankie­to­wa­ni restau­ra­to­rzy sza­cu­ją, że w zależ­no­ści od rodza­ju żyw­no­ści wzrost cen wyniósł od 10 do 30 proc. Jest to spo­wo­do­wa­ne m.in. rosną­cy­mi kosz­ta­mi dowo­zu, wzro­stem cen zbóż i opóź­nie­nia­mi na róż­nych eta­pach w łań­cu­chu dostaw.

Oka­zu­je się przy tym, że pra­wie poło­wa przed­się­biorstw dzia­ła­ją­cych w gastro­no­mii od ponad roku wciąż odno­to­wu­je straty.

Obec­nie zaczy­na się otwie­rać gastro­no­mia w Alber­cie. restryk­cji jest coraz mniej. Wła­ści­cie­le loka­li sta­ja przed dyle­ma­tem – pod­nieść ceny czy wziąć kosz­ty na sie­bie? Ernie Tsu z Restau­rants Cana­da sądzi, że pod­wyż­ki cen w menu są pew­ne. Mimo kosz­tów restau­ra­to­rzy zwra­ca­ją też uwa­gę na wspar­cie ze stro­ny społeczeństwa.