Odpo­wia­da­jąc w oświad­cze­niu, przy­wód­ca kon­ser­wa­ty­stów Erin O’To­ole stwier­dził, że ​​jego par­tia nie uzna Talibów.

„Uży­cie siły przez tali­bów jest cał­ko­wi­cie nie­do­pusz­czal­ne i dla­te­go dzi­siaj ogła­szam, że kon­ser­wa­tyw­ny rząd nie uzna tali­bów za pra­wo­wi­ty rząd Afga­ni­sta­nu” – stwierdził

Reklama

Tym­cza­sem na pyta­nie czy Kana­da uzna rząd Tali­bów,  Tru­de­au powie­dział, że Kana­da ocze­ku­je, iż  tali­bo­wie zakoń­czą prze­moc i przy­wró­cą porzą­dek na lot­ni­sku gdzie dzie­siąt­ki tysię­cy ludzi wciąż koczu­je i cze­ka na swo­ją szan­sę wyjaz­du z kraju

„Musi­my zoba­czyć, że  tali­bo­wie przy­wró­cą porzą­dek i zezwo­lą na ewa­ku­ację tych, któ­rzy chcą wyje­chać, i tego wła­śnie od nich ocze­ku­je­my” – powie­dział Tru­de­au, zauwa­ża­jąc, że Kana­da i dzie­siąt­ki innych kra­jów wyda­ły w nie­dzie­lę wie­czo­rem dekla­ra­cję wzy­wa­ją­cą do   utrzy­ma­nia otwar­tych granic.