Podob­nie, jak w nie­gdyś w kra­jach komu­ni­stycz­nych ludzi upo­mi­na­ją­cych się o swo­je pra­wa oby­wa­tel­skie i poli­tycz­ne okre­śla­no agen­ta­mi USA i impe­ria­li­zmu, dzi­siaj na falach ofi­cjal­nej kana­dyj­skiej roz­gło­śni pro­mu­je się teo­rię, o zagra­nicz­nej inspi­ra­cji pro­te­stu truckerów.

W piąt­ko­wym wywia­dzie z kana­dyj­skim mini­strem bez­pie­czeń­stwa publicz­ne­go Mar­co Men­di­ci­no, gospo­darz CBC Nil Kok­sal zasu­ge­ro­wa­ła, że praw­dzi­wy­mi inspi­ra­to­ra­mi Kon­wo­ju Wol­no­ści mogą być agen­ci Moskwy.

„Bio­rąc pod uwa­gę wspar­cie Kana­dy dla Ukra­iny w obec­nym kry­zy­sie z Rosją, nie wiem, czy takie pyta­nie jest zbyt dale­ko idą­ce, ale ist­nie­je oba­wa, że ​​rosyj­scy agen­ci mogą być aktyw­ni w mia­rę nara­sta­nia tego pro­te­stu, a być może nawet inspi­ru­ją go nawet od same­go począt­ku” – powie­dzia­ła Kok­sal, któ­ra nie była w sta­nie uza­sad­nić swo­jej teo­rii spiskowej.

Men­di­ci­no odpo­wie­dział: „To odda­je­my w ręce naszych part­ne­rów w dzie­dzi­nie bez­pie­czeń­stwa publicz­ne­go, prze­szko­lo­nym urzęd­ni­kom i eks­per­tom w tej dziedzinie”.

Por­tal True North i udo­stęp­nił tę wypo­wiedź w mediach społecznościowych.

 

Poni­żej kon­fe­ren­cja pra­so­wa orga­ni­za­to­rów protestu

Mowa w niej m.in o popar­ciu udzie­la­nym przez Kana­dyj­czy­ków, kie­row­ców “pocho­dzą­cych z Euro­py Wschodniej”