Premier Justin Trudeau powiedział w czwartek, że zamknięcie nieoficjalnego przejścia granicznego w południowym Quebecu nie spowolni napływu osób ubiegających się o azyl.

„Jeśli zamkniemy Roxham Road, ludzie przejdą gdzie indziej” – powiedział dziennikarzom w Ottawie. „Mamy ogromną granicę i nie zamierzamy na niej stawiać ogrodzeń”.

W środę premier Quebecu François Legault wezwał Trudeau do zamknięcia prowizorycznego przejścia na południe od Montrealu, mówiąc, że prowincja nie ma możliwości opieki nad migrantami, gdy czekają na rozpatrzenie ich wniosków uchodźczych.

Trudeau powiedział, że przechwytywanie nielegalnych migrantów na Roxham Road, gdzie utworzono posterunek RCMP, pozwala władzom kanadyjskim na przeprowadzanie weryfikacji bezpieczeństwa i zapewnienie, że migranci nie są „zagubieni i nielegalni w Kanadzie ”.

Trudeau powiedział, że trwają negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi w celu zmiany umowy o bezpiecznym kraju trzecim, która doprowadziła do tej sytuacji.

Zgodnie z tą umową, która obowiązuje od 2004 r., osoby ubiegające się o azyl, które wjeżdżają do USA  aby złożyć wniosek o status azylanta mogą zostać zawrócone, jeśli spróbują wjechać do Kanady przez oficjalne przejście graniczne. Jednak osoby ubiegające się o azyl, które przekraczają granicę poza oficjalnymi przejściami mogą złożyć wniosek o status uchodźcy w Kanadzie.

Dyskusje z USA w sprawie zmiany umowy „posuwają się dobrze”, powiedział Trudeau, ale dodał, że temat jest delikatny dla Amerykanów, ponieważ obawiają się wpływu, jaki jakiekolwiek zmiany mogą mieć na sytuacji na granicy z Meksykiem.

Od początku roku, RCMP “przechwyciła” 7013 osób ubiegających się o azyl, które nielegalnie przekroczyły granicę Quebecu ze Stanów Zjednoczonych. W 2019 r. ponad 16 000 osób ubiegających się o azyl zostało przechwyconych przez RCMP po nielegalnym przekroczeniu granicy Quebecu.

za Canadian Press