W cią­gu mie­sią­ca Tru­de­au zużył wystar­cza­ją­cą ilość pali­wa, aby napę­dzić oka­za­ły kon­wój cię­ża­ró­wek — czy­ta­my w Natio­nal Post.
Odrzu­to­wiec wożą­cy Justi­na Tru­de­au wyemi­to­wał w lip­cu  oko­ło 85,8 ton gazów cie­plar­nia­nych do atmos­fe­ry ziem­skiej. Śred­nia rocz­na kana­dyj­ska przy­pa­da­ją­ca na oby­wa­te­la wyno­si 4,1 tony

Mie­siąc gorącz­ko­wych podró­ży odrzu­tow­cem pre­mie­ra Justi­na Tru­de­au pochło­nął mniej wię­cej tyle paliw kopal­nych, by zasi­lić spo­rych roz­mia­rów kon­wój ciężarówek.

Jak wyli­czył Bry­an Pas­si­fiu­me z Natio­nal Post, tyl­ko przez 11 dni lip­ca Tru­de­au nie podró­żo­wał na pokła­dzie ofi­cjal­ne­go rzą­do­we­go odrzutowca.

reklama

W 20 podró­żach — z któ­rych pra­wie wszyst­kie były w celu poka­za­nia się na zdję­ciach — Tru­de­au prze­le­ciał 26 238 kilo­me­trów. Obej­mo­wa­ło to 5500-kilo­me­tro­wy lot w celu spę­dze­nia sze­ściu godzin na Cal­ga­ry Stam­pe­de oraz 62-kilo­me­tro­wy lot mię­dzy Pen­tic­ton i Kelow­na, aby unik­nąć kor­ków w godzi­nach szczytu.

Wszyst­kie loty odby­ły się na pokła­dzie CC-144 Chal­len­ger, pry­wat­ne­go odrzu­tow­ca Bom­bar­die­ra, któ­ry jest naj­mniej­szym samo­lo­tem RCAF uży­wa­nym zwy­kle do trans­por­tu VIP-ów. Na dłuż­sze podró­że pre­mier zabie­rze prze­bu­do­wa­ny były samo­lot pasa­żer­ski  CC-150 Polaris.

Według wła­snych sta­ty­styk Bom­bar­die­ra doty­czą­cych śred­nie­go spa­la­nia pali­wa, nawet gdy­by loty Chal­len­ge­ra odby­wa­ły się przy mak­sy­mal­nej wydaj­no­ści pali­wo­wej, zuży­ły­by co naj­mniej 33 310 litrów pali­wa Jet A‑1. To mniej wię­cej tyle pali­wa, żeby napeł­nić całą cyster­nę lub duży basen na podwór­ku. Cho­ciaż pali­wo do sil­ni­ków odrzu­to­wych nie jest wymien­ne z ben­zy­ną, może być uży­wa­ne do napę­dza­nia sil­ni­ków wysokoprężnych.