Pięć poci­sków bali­stycz­nych wystrze­lo­nych przez Chi­ny ude­rzy­ło na tery­to­rium naszej wyłącz­nej stre­fy eko­no­micz­nej na morzu — prze­ka­zał w czwar­tek mini­ster obro­ny Japo­nii Nobuo Kishi. Dodał, że to pierw­szy taki incy­dent w histo­rii dwóch krajów.

W związ­ku z chiń­skim ostrza­łem Japo­nia zło­ży­ła pro­test dro­gą dyplomatyczną.

Wyłącz­na stre­fa eko­no­micz­na Japo­nii roz­cią­ga się ok. 370 km od zewnętrz­nych gra­nic japoń­skich wód tery­to­rial­nych. W prze­szło­ści na ten teren spa­da­ły już pół­noc­no­ko­re­ań­skie poci­ski rakietowe.

reklama

Chi­ny roz­po­czę­ły w czwar­tek naj­więk­sze w histo­rii manew­ry w Cie­śni­nie Taj­wań­skiej, dwa dni po wizy­cie prze­wod­ni­czą­cej ame­ry­kań­skiej Izby Repre­zen­tan­tów Nan­cy Pelo­si na Taj­wa­nie, naj­wyż­sze­go ran­gą przed­sta­wi­cie­la władz USA, jaki odwie­dził wyspę w cią­gu ostat­nich 25 lat. Mini­ster­stwo obro­ny w Taj­pej poda­ło, że siły ChRL wystrze­li­ły 11 poci­sków bali­stycz­nych w bli­skiej odle­gło­ści od Taj­wa­nu. Manew­ry wojsk ChRL mają potrwać do poniedziałku.

Chiń­ska Armia Ludo­wo-Wyzwo­leń­cza wystrze­li­ła 11 poci­sków bali­stycz­nych w morze w bli­skiej odle­gło­ści od Taj­wa­nu – poda­ło w czwar­tek mini­ster­stwo obro­ny w Taj­pej. Tego dnia chiń­ska armia roz­po­czę­ła ćwi­cze­nia z wyko­rzy­sta­niem ostrej amu­ni­cji na wodach i w prze­strze­ni powietrz­nej wokół wyspy.

Taj­wań­skie mini­ster­stwo obro­ny prze­ka­za­ło, że poci­ski bali­stycz­ne typu Dong­feng wystrze­lo­ne zosta­ły o godz. 13.56  do morza w pobli­żu pół­noc­no-wschod­niej i połu­dnio­wo-zachod­niej czę­ści taj­wań­skie­go wybrzeża.

„Dzia­ła­my nor­mal­nie i moni­to­ru­je­my nasze oto­cze­nie w odpo­wie­dzi na irra­cjo­nal­ne dzia­ła­nia Chiń­skiej Repu­bli­ki Ludo­wej, mają­ce na celu zmia­nę sta­tus quo i desta­bi­li­za­cję bez­pie­czeń­stwa regio­nu. Nie dąży­my do eska­la­cji, ale nie ustę­pu­je­my w kwe­stii nasze­go bez­pie­czeń­stwa i naszej suwe­ren­no­ści” – oświad­czył resort.

Chiń­skie manew­ry zapla­no­wa­no w new­ral­gicz­nych dla Taj­wa­nu miej­scach, bli­sko por­tów i lot­nisk, m.in. w odle­gło­ści zale­d­wie 10 km od taj­wań­skiej wyspy Xia­oliu­qiu, poło­żo­nej 13 km od wyspy Taj­wan, a tak­że 18 km od Nowe­go Taj­pej, bli­sko sto­li­cy kraju.

Według taj­wań­skiej gaze­ty “Liber­ty Times” Chi­ny doda­ły w czwar­tek siód­mą stre­fę ćwi­czeń, a same ćwi­cze­nia prze­dłu­żo­ne zosta­ły o jeden dzień i zakoń­czą się o godz. 10 (godz. 4 w Pol­sce) w poniedziałek.

Oko­ło 10 chiń­skich okrę­tów i “licz­ne samo­lo­ty woj­sko­we” naru­szy­ły tzw. linię media­ny w Cie­śni­nie Tajwańskiej

W czwar­tek taj­wań­skie źró­dła agen­cji Reu­te­ra potwier­dzi­ły, że oko­ło 10 chiń­skich okrę­tów i “licz­ne samo­lo­ty woj­sko­we” naru­szy­ły tzw. linię media­ny w Cie­śni­nie Taj­wań­skiej. W śro­dę, w bli­skiej odle­gło­ści od archi­pe­la­gu Kin­men, dwu­krot­nie został wykry­ty nie­zi­den­ty­fi­ko­wa­ny dron — woj­sko taj­wań­skie uży­ło rac, by go odstraszyć.

Chi­ny poin­for­mo­wa­ły w czwar­tek, że w ramach pla­no­wa­nych ćwi­czeń prze­pro­wa­dzi­ły wie­lo­krot­ne wystrze­le­nie poci­sków bali­stycz­nych na wody przy wschod­nim wybrze­żu Taj­wa­nu. W tym samym dniu mary­nar­ka wojen­na USA oświad­czy­ła, że ame­ry­kań­ski lot­ni­sko­wiec USS Ronald Reagan pro­wa­dzi “zapla­no­wa­ne dzia­ła­nia” w pobli­żu Tajwanu.

W śro­dę zakoń­czy­ła się 19-godzin­na wizy­ta prze­wod­ni­czą­cej Izby Repre­zen­tan­tów Sta­nów Zjed­no­czo­nych Nan­cy Pelo­si na Taj­wa­nie. Chiń­skie MSZ potę­pi­ło tę wizy­tę, okre­śla­jąc ją jako “poważ­ną pro­wo­ka­cję” i “igra­nie z ogniem”.

Tego same­go dnia mini­stro­wie spraw zagra­nicz­nych państw G7 i wyso­ki przed­sta­wi­ciel Unii do spraw zagra­nicz­nych i poli­ty­ki bez­pie­czeń­stwa wyda­li wspól­ne oświad­cze­nie, w któ­rym wyra­zi­li zanie­po­ko­je­nie „nie­daw­ny­mi groź­ba­mi ChRL” oraz potwier­dzi­li „wspól­ne zobo­wią­za­nie do utrzy­ma­nia opar­te­go na zasa­dach ładu mię­dzy­na­ro­do­we­go, poko­ju i sta­bil­no­ści w Cie­śni­nie Taj­wań­skiej i poza nią”. Pre­zy­dent Taj­wa­nu Tsai Ing-wen im podzię­ko­wa­ła za wspar­cie i zapo­wie­dzia­ła dal­szą współ­pra­cę na rzecz poko­ju w regionie.

Z Taj­pej Alek­san­dra Bie­la­kow­ska (PAP)

dsk/