Samolot linii Air Canada, którym leciało 76 osób, w niedzielę późnym wieczorem wylądował i uderzył w wóz strażacki na pasie startowym nowojorskiego lotniska LaGuardia. W wyniku zdarzenia zginęło dwóch pilotów, a wiele innych zostało rannych. Rada Bezpieczeństwa Transportu Kanady poinformowała, że wysłała własny zespół, który wesprze NTSB w prowadzonym dochodzeniu. Burmistrz Montrealu Soraya Martinez Ferrada napisała w poście w mediach społecznościowych, że jej myśli są z rodzinami dotkniętymi tą tragedią.
Sekretarz Transportu USA Sean Duffy powiedział, że jego myśli i modlitwy towarzyszą rodzinom ofiar wypadku na lotnisku LaGuardia. Dodał, że Federalna Administracja Lotnictwa wysłała na miejsce zdarzenia zespół, który wesprze dochodzenie prowadzone przez Narodową Radę Bezpieczeństwa Transportu. „Będziemy nadal ściśle współpracować z NTSB i przekazywać kolejne aktualizacje tak szybko, jak to możliwe” – powiedział.
Samolot Air Canada Express (operowany przez Jazz Aviation), Bombardier CRJ-900, który leciał z Montrealu (lotnisko Trudeau) do Nowego Jorku wylądował normalnie na jednym z pasów. Tuż po dotknięciu kołami pasa i w początkowej fazie dobiegu (hamowania) zderzył się z pojazdem straży pożarnej / ratowniczo-gaśniczym Port Authority (prawdopodobnie wozem ARFF – Aircraft Rescue and Fire Fighting) Siła uderzenia była na tyle duża, że kokpit został całkowicie zniszczony i oderwany Zginęli na miejscu obaj piloci (kapitan i pierwszy oficer) Większość pasażerów 76 wyszła z lekkimi obrażeniami (głównie urazy od gwałtownego hamowania i wstrząsu) – szacuje się, że 39–41 osób trafiło do szpitali, ale większość w stanie stabilnym.
Lotnisko LaGuardia zostało natychmiast zamknięte i przez kilka godzin nie przyjmowało ani nie wypuszczało samolotów. Ruch wznowiono stopniowo w ciągu dnia. Przyczyna na razie nie jest oficjalnie znana. Najbardziej prawdopodobne hipotezy to błąd koordynacji służb lotniskowych – wóz strażacki był na pasie, bo reagował na inny incydent (być może drobny, np. ptak, opona, inny samolot) Możliwy problem z widocznością lub znakowaniem Błąd kontroli ruchu lotniczego lub załogi pojazdu
Śledztwo prowadzą NTSB (USA), TSB (Kanada) i FAA. To jeden z najtragiczniejszych incydentów na LaGuardii od wielu lat (ostatnia katastrofa śmiertelna na tym lotnisku była w 1992 roku – USAir.
Problemy z kontrolerami lotu na LaGuardii są obecnie jedną z najbardziej prawdopodobnych i najczęściej wskazywanych przyczyn tego zdarzenia – przynajmniej na podstawie pierwszych 12–18 godzin po incydencie Kontroler zezwolił załodze wozy strażackiego do przekroczenia pasa 4 na skrzyżowaniu z taxiway Delta – dokładnie tam, gdzie lądował Air Canada Express. Kilka sekund później ten sam kontroler zaczął panicznie krzyczeć „Stop, stop, stop! Truck 1, stop!” (powtórzone co najmniej 8–10 razy).
Kilka minut po zderzeniu ten sam kontroler powiedział do innego pilota (który pytał o sytuację):
„…we were dealing with an emergency earlier. I messed up.”
(„…mieliśmy wcześniej inny emergency. Zawaliłem.”)
Najczęściej wymieniane hipotezy dotyczące roli ATC to, że kontroler pracował na dwóch stanowiskach naraz (tower + ground control), był rozproszony zmęczony po wcześniejszym zgłoszeniu pogotowia przez samolot United (zgłoszony odór na pokładzie) – wóz strażacki jechał właśnie do tamtego samolotu.
Na 99% jest to błąd kontrolera
WATCH: New video shows Air Canada flight crashing into rescue truck at New York airport pic.twitter.com/PZcyTSXI15
— BNO News (@BNONews) March 23, 2026



































































