Honda Motor Co. ogłosiła nieokreślone (indefinite) zawieszenie swojej inwestycji wartej 15 miliardów dolarów kanadyjskich (ok. 11 mld USD) w zakład produkcyjny pojazdów elektrycznych i baterii w Ontario (Alliston). Firma rozważa nawet całkowite anulowanie projektu.
W kwietniu 2024 roku Honda ogłosiła wielką inwestycję – nowy zakład montażowy EV (do 240 tys. aut rocznie), fabrykę baterii i powiązane obiekty. Miało to ruszyć w 2028 r. i było mocno promowane i dofinansowane przez rząd Kanady W maju 2025 odłożono projekt o ok. 2 lata z powodu spowolnienia sprzedaży EV w Ameryce Północnej i niepewności związanej z cłami Trumpa (25% na auta). Obecnie zaś zamiast wznowienia – indefinite suspension + rozważane całkowite odwołanie. Decyzja wynika z raportu Nikkei i jest częścią szerszej zmiany strategii Hondy. Główne powody to słaby popyt na EV w USA (główny rynek dla produkcji z Kanady) — sprzedaż spadła mocno w końcówce 2025. oraz zmiana polityki w USA — Trump usunął ulgi podatkowe z Inflation Reduction Act, poluzował normy emisji przez co EV drożeją i tracą sens dla wielu klientów. Honda przestawia się na hybrydy – w USA już 19% rynku) i wykorzystuje istniejące fabryki w Ohio. Firma przewiduje ogromne straty związane z pivotem od ambitnego planu EV i anulowała już kilka modeli elektrycznych.
To spory cios dla Ontario i całego kanadyjskiego sektora motoryzacyjnego, który liczył na „zieloną transformację” z miliardami w subwencjach. Premier Doug Ford wcześniej groził „rozliczeniem” firm, które wycofują się z inwestycji. Podobne problemy mają inni producenci (Nissan, GM, Ford, Stellantis) – rynek EV w Ameryce Północnej po prostu nie rośnie tak szybko, jak oczekiwano, zwłaszcza przy wyższych cenach i bez masowych dotacji.




































































