Między dwiema ojczyznami. Polonia w Mississauga świętowała 3 Maja
Są takie dni w roku, kiedy odległość przestaje mieć znaczenie. Kiedy Polska – choć tysiące kilometrów stąd – staje się nagle bardzo bliska. Tak było podczas tegorocznych obchodów rocznicy Konstytucji 3 Maja w Mississauga, gdzie biało-czerwone flagi, harcerskie mundury i znajome melodie stworzyły przestrzeń wspólnoty, której nie da się pomylić z żadną inną.

To nie było wydarzenie wyłącznie ceremonialne. Raczej spotkanie ludzi, którzy – choć żyją w Kanadzie – wciąż wracają pamięcią i emocją do polskich korzeni. Wspólna modlitwa, obecność sztandarów, zaangażowanie młodzieży i przedstawicieli różnych pokoleń nadały całości wymiar znacznie szerszy niż tylko rocznicowy.
Uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą w intencji Polski, która zgromadziła liczną Polonię. Już sama oprawa liturgii pokazała, że jest to wydarzenie budowane wspólnie – przez duchowieństwo, harcerzy, organizacje społeczne i rodziny. Wśród obecnych byli przedstawiciele władz Kanady i Polski – parlamentarzyści, samorządowcy oraz dyplomaci – tworzący rzadko spotykany obraz spotkania dwóch kontynentów.

Po nabożeństwie uczestnicy przeszli w uroczystym pochodzie pod Pomnik Patrioty. Na miejscu uroczystości zgromadzonym towarzyszyła muzyka Polonia Brass Band, która nadała wydarzeniu podniosły i jednocześnie niezwykle emocjonalny ton.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Wśród gości znaleźli się przedstawiciele najwyższych władz. Stronę polską reprezentowali m.in. marszałek Senatu RP Małgorzata Kidawa-Błońska, Ambasador RP w Kanadzie oraz Konsul Generalny. Stronę kanadyjską – parlamentarzyści federalni Helena Jaczek i Peter Fonseca, przedstawiciele parlamentu prowincji Ontario Sylvia Gualtieri i Sherif Sabawy, a także burmistrz Mississaugi Carolyn Parrish oraz radny Chris Fonseca. Obecni byli również przedstawiciele Kongresu Polonii Kanadyjskiej, na czele z prezesem Dominikiem Roszakiem oraz członkami zarządu KPK Mississauga.

Jednym z najważniejszych momentów uroczystości była ceremonia podniesienia flag. W ciszy, którą przerywały jedynie dźwięki orkiestry, uczestnicy obserwowali symboliczny gest wciągania biało-czerwonych barw. Hymny wykonywane na żywo nadały tej chwili wyjątkową powagę, którą trudno oddać w słowach.
W dalszej części programu głos zabrali organizatorzy oraz zaproszeni goście. W krótkich wystąpieniach podkreślano znaczenie Konstytucji 3 Maja jako jednego z fundamentów polskiej tradycji państwowej, ale także jej szczególną rolę w budowaniu tożsamości Polonii poza granicami kraju.

Nie zabrakło również miejsca dla młodego pokolenia. Występ grupy „Radość Joy” stał się symbolicznym pomostem między przeszłością a teraźniejszością – pokazując, że tradycja nie jest tylko wspomnieniem, lecz żywą opowieścią, która wciąż trwa i zmienia się wraz z kolejnymi pokoleniami.
W trakcie uroczystości wręczono także odznaczenia Kongresu Polonii Kanadyjskiej osobom szczególnie zasłużonym dla lokalnej społeczności. Był to moment cichy, ale znaczący – przypominający, że za każdą wspólnotą stoją konkretni ludzie i ich codzienna praca. Odznaczenia Kongresu Polonii Kanadyjskiej z rąk prezesa KPK Dominika Roszaka oraz prezesa KPK okręg Mississauga Leszka Blaszczaka , otrzymali : pan Sławomir Basiukiewicz ( złota odznaka), pani Renata Zapalska (srebrna odznaka), pan Janusz Dybel ( srebrna odznaka), pani Agnieszka Jurzysta (brązowa odznaka) , Anna Czarnomska ( brązowa odznaka), pan Leszek Szafran (brązowa odznaka). Nagrodzono również Polish Credit Union główną instytucją finansową służącą Polonii, dyplomem uznania za wieloletnie wspieranie polskiej społeczności, języka i kultury.

Zwieńczeniem obchodów były słowa, które dobrze oddają sens całego spotkania:
„Nie ma wolności bez pamięci, ani pamięci bez wspólnoty.”

Na zakończenie zabrzmiała „Rota”. Nie jako formalne domknięcie programu, ale jako wspólny głos – pewny, spokojny i świadomy.

Tegoroczne obchody w Mississauga pokazały, że polskość poza granicami kraju nie jest kategorią geograficzną, lecz emocjonalną i społeczną. Że istnieje tam, gdzie ludzie chcą ją pielęgnować – w modlitwie, w muzyce, w pamięci i w prostych gestach, które – choć powtarzane co roku – za każdym razem znaczą dokładnie to samo: jesteśmy razem.

 

Renata Zapalska

 

 

 

 

Zdjęcia nadesłał Hieronim Teresiński